@Adam787: To chyba serio musi być jakaś gangsterka, bo zadymy zadymami, ale nie wierzę żeby ktoś miał aż tak nasrane we łbie żeby kogoś zabijać w imię... czego, no właśnie? Klubu piłkarskiego?
  • Odpowiedz
@nucleon: no rzeczywiście;-) Jeden taki wybryk na rundę czy tam nawet cały sezon - przedstawiłeś opinię na temat kiboli jednym występkiem tych z Legii. A wystarczy sięgnąć pamięcią chociażby 10 lat wstecz. Co wtedy się działo na (zrujnowanych) stadionach, że o latach 90-tych nie wspomnę. Może m.in. do tego odnoszą się te słowa? Mam porównanie bo chodziłem na mecze wtedy i chodzę teraz. I jest bezpiecznie. A pojedyncze wybryki zdarzają
  • Odpowiedz
@Pinius: o, nie skumałeś, że chodziło mi o tag pod twoim pierwszym wpisem. choć, w sumie, w kontekście tego co wrzuciłeś, czy powinienem się dziwić...?

"życie oddać za klub" - serio w to wierzysz?
  • Odpowiedz