#kawal #humor #dowcip

W pociągu, w jednym przedziale siedzą żołnierz - szeregowy, generał, matka i jej 18-letnia córka. W pewnej chwili pociąg wjechał do tunelu, zrobiło się zupełnie ciemno. Słychać głośne plaśnięcie, jakby uderzenie w policzek. Pociąg wyjeżdża z tunelu.

Co sobie myślą te cztery osoby?

Matka: "Oho, któryś z panów próbował dobierać się do mojej córeczki, a ona wymierzyła mu w policzek."

Córka: "Oho, mamusia ma jeszcze powodzenie.

Generał: "No tak,
#humor #kawal #dowcip

W barze poznali się chłopak i dziewczyna. Miło sobie rozmawiają, od słowa do słowa - chłopak zaproponował jej, żeby poszli do niego do domu. Poszli, siedzą, piją, słuchają muzyki, no i chłopak proponuje mały seans w łóżku. Dziewczyna mu na to odpowiada:

- Wiesz, może jestem dziwna i niedzisiejsza, ale mam taką zasadę i nie chce jej złamać. Mianowicie chce zostać dziewicą, póki nie spotkam mężczyzny, którego naprawdę pokocham.
#humor #kawal #dowcip #heheszki

Facet wrócił z nocnego lokalu ze striptizem tak naładowany, że już w przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni, szczupakiem do łóżka... Gdy skończył, pić mu się zachciało, idzie do kuchni, a tam żona czyta "Przyjaciółkę"...

Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada do sypialni, zapala światło a tam teściowa w łóżku...

- To ja przed chwilą z mamusią?! - jąka się facet

- Owszem -
#humor #kawal #dowcip #heheszki

Kowalski złowił złotą rybkę.

Rybka: Puść mnie, a spełnię jedno Twoje życzenie!

Kowalski: OK!

R: Willę z basenem chcesz?

K: Nie.

R: Mercedesa chcesz?

K: Nie.

R: Medal za męstwo może?

K: Tak, pewnie!

Huknęło, jebnęło i Kowalski znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy, a na niego nasuwa 10 czołgów. Kowalski wysyczał przez zaciśnięte zęby:

- K***a pośmiertny mi dała!
#humor #kawal #dowcip

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.

KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...

SIOSTRA:
Blondynka u doktora:

- Niech MI pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!

- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...

- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!

- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!

- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.

- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!

- To trzeba było do razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże,

Jak to
Jedzie dziadek Trabantem i nagle mu zgasł. Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari. Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować. Dziadek oczywiście się zgadza. - I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem Pierwsze skrzyżowanie - czerwone światło. Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche. Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić. Ruszyli. Po
Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.

– Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.

Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:

– Czy kogoś wam nie brakuje?

Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:

– Nie ma mojej żony...

– No przecież – wścieka się kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś
Do nieba idą: pedał, palacz i pijak. Przy bramie do nieba wita ich

Św. Piotr, mówiąc:

- W niebie nie ma chwilowo miejsca, dlatego idźcie na tydzień na ziemię.

- Jeżeli zgrzeszycie, to pójdziecie do piekła.

Na ziemi pijak zobaczył bar, upił się i od razu poszedł do piekła.

Zostali palacz i pedał, palacz zauważa niedopalonego peta i przygląda mu się z błyskiem

w oku. Na to pedał mówi do niego:

-
Na lekcji Pani nauczycielka wymyśliła, że będzie podawać dzieciom cytat a one będą musiały odgadnąć kto jest jego autorem. Pani nauczycielka mówi:

-„Litwo ojczyzno moja”, kto to powiedział? - Do odpowiedzi wyrywa się Małgosia i mówi:

-Mickiewicz

-Brawo Małgosiu, piątka i dzień wolnego. - Odpowiada Pani nauczycielka

Małgosia na to: - Za piątkę dziękuję ale dzień wolny to nie bo jestem żydówką.

Sytuacja powtarza się dziesiątki razy, Jasio #!$%@? jak 150 bo