Jutro z samego rana wylatują dwa helikoptery z bazy pod K2. (Sprzęt + czwórka himalaistów: Adam Bielecki, Piotr Tomala, Jarek Botor i Marek Chmielarski).
Helikoptery mają zabrać himalaistów pod ścianę Nanga Parbat, aby rozpoczęli akcję ratunkową.

Źródło

#gory #himalaizm #nangaparbat #k2dlapolakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Pakistan Mountain News informuje, że najpierw uratowana ma zostać Revol. Dopiero potem himalaiści ruszą po Mackiewicza."

"Helikopter ruszy najwcześniej w sobotę rano (czasu pakistańskiego). Najpierw odbierze on z bazy pod K2 pięciu himalaistów z Zimowej Narodowej Wyprawy: Adama Bieleckiego, Denisa Urubko, Marka Chmielarskiego, Marcina Kaczkana i Macieja Bedrejczuka. Wszyscy mają aklimatyzację na wysokości 6300 metrów."

źródło

TRZYMAJ
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ogóle kurde, co tam się musi dziać... Gość pewnie ledwo żyje, a ono ma podjąć decyzję, czy próbować schodzić i się ratować, czy zostać być może (w konkteście problemów ze śmigłowcem) na pewną śmierć. Masakra, nie wyobrażam sobie tego :/

#gory #k2dlapolakow #himalaizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GuziQ: na jakimś rosyjskim koncie na twitterze podali, że zawrócił i jest gotowy do akcji ratunkowej. W sumie naturalny wybór, bo jak na razie całej wyprawy jest w najlepszej formie.
  • Odpowiedz
@hard1: już widzę fale komentarzy właśnie tych co nie mogli zejść z Morskiego Oka na fejsbuku na temat dzisiejszej akcji, „ po co się tam pchali” „ tylko debil pójdzie na pewna smierć „ ...
  • Odpowiedz
Świeżutkie info spod K2

Adam zostaje na 6.300m i czeka na zespół Maćka i Marcina, który zmierza do C2. Marek schodzi do bazy. Piotrek wraz Rafałem zameldowali się już w C1 z zamiarem ruszenia jutro wyżej.
Darek ze względu na drobne kłopoty zdrowotne musiał zostać przewieziony na niegroźny zabieg do szpitala w Skardu, ale zamierza oczywiście wrócić niebawem do bazy.
Rotacja trwa, poręczowanie w toku a pogoda bardzo dobra:)

#himalaizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hmmm z jednej strony Michał Leksiński, rzecznik prasowy wyprawy, mówi:

Na szczęście wszyscy są w dobrym zdrowiu i nastrojach.

A z drugiej Denis Urubko pisze właśnie na swoim fanpage'u, że dużo osób z wyprawy chorowało. Chyba zapomnieli uzgodnić wersje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niemniej jednak udało się założyć C2 i mały C1, zaczynają się rotacje pomiędzy obozami w celu zdobycia aklimatyzacji.
Tutaj relacja Denisa. Gdyby komuś chciało
ostoja - Hmmm z jednej strony Michał Leksiński, rzecznik prasowy wyprawy,  mówi:
Na s...

źródło: comment_I6XW0gH9L365lY6205dGm9NSxdYFTOEk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Następne wiadomości spod K2:

TD;DR - Chłopaki doszli do 5900, olali jedynkę i postanowili odrazu postawić dwójkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wg wczorajszych informacji Janusz Gołąb i Denis Urubko doszli na wysokość 5900mnpm (filmik poniżej), czyli na wysokość na której miał znajdować się pierwszy obóz. Postanowiono nie budować obozu nr 1 (5900m) i zamiast tego pierwszy obóz na wysokości drugiego, czyli na wysokości ok 6300mnpm. Mają tego próbować dokonać jutro, lub pojutrze. Na
q.....q - Następne wiadomości spod K2:

TD;DR - Chłopaki doszli do 5900, olali jedy...
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wojciech Kurtyka

Krzysztof Wielicki


@qwarqq: To jest niesamowite, że Polska, kraj niskich gór, miał/ma tak wybitnych himalaistów. To jest jakiś ewenement... Jeszcze trzeba dodać braki sprzętowe i finansowe za PRL.
  • Odpowiedz
@lollipops: aaa, spoko :) bielecki na FB napisał jakiś czas temu ze jeśli jego tracker się nie rusza, to siedzi w bazie. No i wg informacji jakie się pojawiły, faktycznie pierwsze grupy wypadowe szły bez niego.
  • Odpowiedz
Kolejny update spod K2:

TL;DR: Sprzęt już na miejscu, satelita działa, jak na razie regularnie chodzą na wysokość 5700mnpm.

Wiadomośc z bazy: "Pogoda sprzyja. Wiatr, przyklejony do wierzchołków nie schodzi na morenę, czasem tylko życie utrudniają podmuchy do 50 km/h a te nie są w stanie zniszczyć bazy. Teraz przed nami długi i żmudny proces aklimatyzacji i przygotowania drogi."

Ekipy
q.....q - Kolejny update spod K2:

TL;DR: Sprzęt już na miejscu, satelita działa, j...

źródło: comment_0JCgGEVucohViCxbpHgAhc0SE88yWUjW.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiadomo, polacy cisną teraz na #k2 i respekt. Tylko to jest mocno nagłaśniane wydarzenie już od wielu lat. Zastanawia mnie, czy to jest wiadomość dla świata, czy nie? Patrząc na popularność tego wydarzenia - wydaje mi się, że nikogo to nie interesuje. Nawet na wikipedii nie ma informacji w innych językach, kto pierwszy wszedł zimą na górkę. Czy to czasem nie jest zdobywanie tytułów a'la rekordy guinessa i gość, który
bobbyjones - Wiadomo, polacy cisną teraz na #k2 i respekt. Tylko to jest mocno nagłaś...

źródło: comment_WNibTAqcTRI1eN0KpGVy4D7OCkNQr6eP.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bobbyjones: jak w sumie w każdej kwestii, znasz np nazwiska ludzi którzy ukończyli podwójnych iron-manów? Też tytaniczny wysiłek, też miesiące przygotowań, też można śledzić jak wydarzenia sportowe, ale dla świata nie znaczy to nic. tak jest z polskim himalaizmem: niby na wikipedii nic nie jest napisane (btw, wejdz na strone everestu i w 15s znajdz informacje o pierwszym wejściu, tez ginie w tekscie), ale w środowisku wspinaczy wysokogórskich są legendą,
  • Odpowiedz
mi sie wydaje ze duch himalaizmu i alpinizmu z lat 70 i 80 w Polsce gdzieś uleciał. A że ludzie zwiazani z tamtymi heroicznymi wyczynami maja cos wspolnego z zarzadzaniem PZA to jakos to ciagna i wspieraja w tym dawnym tonie i brakuje im nieco przebojowosc.


@hans-olo-olo: bo wyprawowy, oblężniczy himalaizm tamtych czasów to już relikt, dzisiaj ceni się inne podejście, inny styl. Wielka, centralna wyprawa finansowana z ministerstwa, kierownikiem,
  • Odpowiedz
Jako zdobywca najwyzszego szczytu Karkonoszy (uprzedzając pytania: tak,w stylu alpejskim; tak - bez dodatkowego tlenu, oczywiście), nie wypada nie być mi na bieżąco z sytuacją wspinaczkowych braci spod znaku raków i czekana.

W związku z tym pytanie:
- gdzie najlepiej śledzić poczynania naszych himalaistów?

I kolejne:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Garść wieści z K2 do śniadania:
TL;DR: Trud budowy base-campu prawie skończon, pierwsza wyprawa rekonansowa odbyta.

Basecamp prawie skończony, większość sprzetu już zniesiona. Aklimatyza idzie na tyle dobrze, że Maciek Bedrejczuk, Denis Urubko i Darek Zaluski wybrali się na pierwszą wyprawę rekonansową i zakładanie pierwszych lin poręczowcych. Liny te będą służyć do bezpiecznych wędrówek między basecampem, a pierwszym obozem. Zdobycie tej góry będzie wymagało założenia 4 obozów, z czego ostatni na wysokości 8000mnpm,
q.....q - Garść wieści z K2 do śniadania:
TL;DR: Trud budowy base-campu prawie skońc...

źródło: comment_rB3FeI9DpvMAql8RvaPf2MN1HuzmE4Us.jpg

Pobierz
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę!
  • Odpowiedz
@adamino @skzzz Jak donosi portal wspinanie.pl, najbliższych parę dni zajmie im budowa base-campa, który musi być solidny i dobrze wyposażony bo wyprawa może maksymalnie trwać nawet do 20 marca, wszystko zależy od pogody. Tragarze jeszcze znoszą resztę sprzętu, bo w pierwszej fali tylko 40% dało się dostarczyć. W zimie dużo ciężej nająć odpowiednią liczbę tragarzy by wszystko na raz przerzucić.
  • Odpowiedz