#muzyka
#jazz

Grzegorz Turnau - Uno Momento Mortis

Takie tam nawet przyzwoite. Jest chemia między tymi muzykantami - G. Turnau jako stary wyjadacz bacznie nadzoruje tych młodych nie-wprawionych, z wyjątkiem tego klarnecisty (?) o posturze trolla, którego nie pospolity talent i zaangażowanie pozwala mu na odcięcie się . Szkoła życia.
m.....8 - #muzyka
#jazz

Grzegorz Turnau - Uno Momento Mortis

Takie tam nawet p...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

coś o niepokojącym tytule na dobranoc

#jazz #coltrane

John Coltrane Quartet - The Night Has A Thousand Eyes [z albumu Coltrane's Sound z 1964 r.]
likk - coś o niepokojącym tytule na dobranoc

#jazz #coltrane

John Coltrane Quar...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szanujcie panią Evę, ładnie gra i ładnie śpiewa

#jazz #easylistening

Eva Cassidy - Wayfaring Stranger [z albumu Songbird wydanego w 1998 r.]
likk - szanujcie panią Evę, ładnie gra i ładnie śpiewa

#jazz #easylistening 

Ev...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

coś w sam raz na leniwe gorące popołudnie

#paniladniespiewa #jazz

Sara Gazarek - Fly Away Birdie [gdyby komuś nie działało, to kawałek zaczyna się od 7:01] [z albumu wydanego w 2012 pt. "Blossom & Bee", który też można sobie dale odsłuchać]
likk - coś w sam raz na leniwe gorące popołudnie 

#paniladniespiewa #jazz 

Sara...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

coś wesołego w poniedziałek

#jazz #afrojazz

Hugh Masekela - Uptownship [z wdanego 1989 r. albumu o tym samym tytule]
likk - coś wesołego w poniedziałek 

#jazz #afrojazz 

Hugh Masekela - Uptownship...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mokkasyn: A ja polecę kilka polskich płytek:

– Tomasz Stańko – Dark Eyes – spokojna, mroczna, klimatyczna płyta.
– Krzysztof Komeda – Astigmatic – klasyk, trzeba znać. Najlepsza polska płyta Jazzowa.
– Pink Freud – Monster of Jazz – trochę niegrzecznego jazzu.
– Miłość & Lester Bowie – Talkin' About Life And Death – klasyka polskiego Yassu, tutaj z gościnnym występem genialnego
  • Odpowiedz
@kowzan: Hip hop i jazz to od zawsze było dobre połączenie, podobnie zresztą jak muzyka elektroniczna + jazz. Generalnie polecam dobrze się zapoznać z tym kanałem, jeden z lepszych serwujących muzykę jakie znam.
  • Odpowiedz