Wielkie amerykańskie marzenie Jasona Hunta | Marcin Królik

Nie bez kozery na obrazek ilustrujący ten tekst wybrałem kadr z filmu „Kwaśne pomarańcze” z 2002 roku. Jest to bardzo przyjemna, przepełniona kalifornijskim słońcem i szumem oceanu komedia o chłopaku, który marzy o karierze pisarskiej. Niestety, jak to w takich opowieściach bywa,...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















@szara_rysa: Ale jaką byś chciała odpowiedzialność karną za to, że ktoś sobie pisał kilkanaście lat temu tak albo inaczej?
Świat się zmienia, wtedy były takie czasy, dzisiaj mamy inne. Wtedy to większość przyciągało, dzisiaj większość pewnie odpycha, bo trendy się zmieniły. Za następne 10 lat będzie jeszcze inaczej.
Nie brnijmy w skrajności i zamordyzm. Przypominam,
@thewickerman88: dokładnie tak było.
Kobiety to jarało, bo wyobrażały sobie jakiegoś przystojnego czada z uwodzicielskim głosem. Okazało się, że to łysiejący niziołek z cygańską twarzą, w dodatku oblepiony znaczkami Nike i Adidas, których zaczął się pozbywać dopiero kiedy wyszedł z