W sobotę na drużynówce, na trybunach, robiący zadymę Andrzej który ze śwagrem przemycili jakieś 15 małpek pigwówki i czystej robili lepsze zadymy niż niektóre skoki.Oprócz najazdu na rodzinę z dzieckiem, kibica ze Słowenii i lekkiej pyskówki z ochroną, kulminacyjny moment nastąpił kiedy spiker powiedział, że w takich momentach jak ten potrafimy się jednoczyć a Andrzej wtedy : JUŻ TAM DO CIEBIE KUR*A IDE WPIER*OLE CI. Oczywiście wymalowany pięknie polskimi barwami no i
ostatnio tag # mecz na czarnej, dzisiaj # f1 i znowu mirko jakieś czystsze ;) nie żebym nie lubił f1 ale wiadomo formuła 1 skończyła się na Kubicy ( ͡° ͜ʖ ͡°) #oswiadczenie #januszekibicowania