Utracono statek towarowy Progress lecący na ISS! :(

Nikt nie ucierpiał, bo statek był bezzałogowy. Na Stację wiózł prawie 2.5 tony zapasów. Głównie wody, jedzenia i paliwa.

Rosjanie podają, że przyczyną jest prawdopodobnie awaria trzeciego stopnia rakiety Soyuz-U. Soyuzy to rakiety sprawdzone jak żadne inne. Mają na koncie setki lotów i należą do najbezpieczniejszych na świecie. Nie są jednak całkowicie bezawaryjne i tym razem się niestety nie udało.

Stacja
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawołam parę osób, bo żeby było śmieszniej, to 4 dni temu gadaliśmy o (nie)zawodności rakiet.

@zdrapek napisał do @Gorion103:

Ruskie posłali w kosmos ponad 1200 rakiet i matematycznie mają znacznie większe szanse na powodzenie misji niż Space X. Gdybym miał coś posłać na orbitę to dał bym to USA lub Rosji.

Sojuz ma
  • Odpowiedz
#iss

"Pierwotnie stacja miała nazywać się Alfa (pierwsza)[7], jednak sprzeciwiła się temu strona rosyjska, twierdząc, że pierwszy był radziecki Salut 1 z 1971 roku. W zamian zaproponowała nazwę „Atlant”, co z kolei nie spodobało się Amerykanom ze względu na zbytnie podobieństwo do zatopionej w morzu Atlantydy. Wobec braku innych pomysłów Międzynarodowa Stacja Kosmiczna do dziś nie posiada własnego imienia."

jak dzieci
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ahmed niewiele pamiętał. Ludzie w okół pokrzykiwali coś radośnie i delikatnie uderzali karabinami w jego kask. Dźwięk docierał do niego bardzo przytłumiony ale "Allahu Akkbar" słyszał wyraźnie. Po chwili siedział już przywiązany do fotela. Obok niego dwóch jego towarzyszy Mahmut Parabuchul i Rashid Najedzullach. Miny mieli nietęgie, ale wiara dawała im sił. Oprócz bojowników w osobnym fotelu na przedzie siedział ktoś jeszcze. Nie znali jego imienia. Sprawiał wrażenie kogoś z Saudyjskich służb
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stacja Kosmiczna ISIS

Na stacji kosmicznej ISIS Ahmed Abdullach obudził się z niespokojnego snu. Gdy trochę otrzeźwiał i zrozumiał gdzie jest powróciła znajoma fala strachu i niedowierzania. Tajny projekt szejka Islamilla Tortullaha. Potrzebni ochotnicy. Projekt ma priorytet 1 w skali Allaha. Młody Ahmed i wszyscy jego przyjaciele bojownicy zgłaszają się na ochotnika. Rok morderczych treningów fizycznych i psychicznych. Zostało nas trzech. Wciąż nie wiedziliśmy co to za projekt. Pewnego dnia zabrali Ahmeda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach