W sumie o jakości #suicidesquad nie można powiedzieć nic, ten film na tydzień przed premierą objawia się jako absolutna niewiadoma i może się okazać mini-arcydziełem lub kompletną klapą.

Ale jedno na ten moment mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem - muzyka do tego filmu jest niesamowita. Ścieżka Stevena Price'a jest niczym owoc szczęśliwej miłości klasycznego Elfmana z... Pacific Rim? Ciężko określić, ale bije na głowę niż wszystko co do tej pory napisał Zimmer
Joz - W sumie o jakości #suicidesquad nie można powiedzieć nic, ten film na tydzień p...
@Joz: score (muzyka napisana przez Stevena) wyciekł w całości jakiś tydzień temu i osoby zainteresowane bez problemu znajdą go na "wiadomym forum".

Co do wrażeń z tejże, mogę powiedzieć ci że to taka mieszanka elektroniki, orkiestry i rocka doprawiona przebojowością i swego rodzaju "sygnaturkami" stylu pana Price'a. Świetnie się tego słucha.

Przy okazji, żeby zaorać score do BvS nawet nie musiał się specjalnie wysilać.