„Śmiertelnika tu żadnego zwać szczęśliwym nie należy, aż bez cierpień...

i bez klęski krańców życia nie przebieży”. Wielka cisza i pustka w chęci wyrażenia jakichkolwiek emocji – tak mogę zacząć trochę nietypową recenzję książki MamoTata. W przeciwnym razie musiałabym przekazać swoją złość, łzy.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #







