Pracowałem kiedyś w empiku. Akurat wówczas marketingowcy firmy wpadli na genialny pomysł, jak sprawić, żeby wszystkim nam pracowało się fajniej i żebyśmy mieli fajniejsze relacje z klientami XD
Ci kompetentni, pomysłowi, kreatywni i fantastyczni wprost ludzie wymyślili, żeby do klientów zwracać się po imieniu :)
A niby skąd mieliście wiedzieć, jak się nazywa klient? - moglibyście zapytać.
Ci kompetentni, pomysłowi, kreatywni i fantastyczni wprost ludzie wymyślili, żeby do klientów zwracać się po imieniu :)
A niby skąd mieliście wiedzieć, jak się nazywa klient? - moglibyście zapytać.






Pijemy sobie grzecznie browary wraz z kuzynem i kuzynką w jej mieszkaniu. po dość krótkim czasie browary się skończyły, chciało się jeszcze, a że pora była późna, więc wymyśliliśmy, że pójdziemy na pobliską stację benzynową. Ceny co prawda wyższe, ale można było płacić kartą, a to był atut w tym momencie, bo namacalny piniondz się skończył.
Na miejscu okazało się, że czynne jest