Nabyłem ostatnio taki wynalazek jak herbata Lapsan Souchong, pochodzenia chińskiego oczywiście, ale wg. Wiki, Chińczycy nią gardzą. Silnie wędzony (tak, wędzony) smak którzy jedni pokochają, drudzy znienawidzą. Także smacznego bo oto #herbatatime
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach