@Szczebaks: Nie ma szans. Kupiłem coś takiego - marna kopia herbaty 'z żółtym znaczkiem' CNNP z lat 60. Właściwie to marna kopia etykiety. Użyli czcionki wykorzystywanej od około lat 80. W angielskim tekście błąd. :D
Oczywiście zdjęcia w opisie to był oryginalny produkt.

Sama herbata nawet nie miała udawać produktu z opisu. Zamiast pu'er sheng (surowy) był shu (robiony metodą przyspieszoną). Nie miałem najmniejszych złudzeń co do tego, że to będzie