Klinika. Jako, że kolega @barytosz napisał, że chce coś czego nie zna, to spróbuję wrzucić zespoły nieznane szerszej publice (a nuż znać nie będzie ;) ). Klinikę poznałem z płyty dołączonej do pewnego magazynu muzycznego, który nazywał się XL (tak była taka gazeta!). To co grają to połączenie melodyjnego HC-punka ze skrzypcami i kobiecym wokalem. Ciekawy zespół, który zwłaszcza w warstwie tekstowej pokazuje, ducha tamtych czasów i zaangażowanie muzyków w różne
@nomoreregrets: W sumie to można powiedzieć, że porządny Gabber umarł razem z nim. Nie przypominam sobie innego producenta, którego WSZYSTKIE single mi przypadły do gustu.
Najbardziej podszedł mi ten kawałek, ten pan wiedział jak zbudować atmosferę od początku do końca. Naprawde szkoda, że 3SA się nie doczekał jeszcze godnego następcy.
@bscoop: Myślę że się nie doczekamy, do tego stylu nikt się już raczej nie przybliży. Wystarczy popatrzeć na stare nagrania z imprez, ludzie nie kontrolowali swoich nóg, hakken, wszędzie hakken.