Tak sobie myślę nad tym jak ja traktuję wykopa. Mam sporo znajomych którzy wiedzą o moim koncie (albo poznałam ich tutaj i znajomości przeniosły się in rw, albo znałam ich normalnie i z czasem dowiedzieliśmy się o naszym s----------u wykopowym) i w sumie to liczba ich się ciągle powiększa. Ja traktuję wykop bardzo na luzie i często są tu gunwo posty i przemyślenia których bym nikomu innemu nie powiedziała, bo nie ma
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichalStroz: moja najgorsza akcja to bylem tak n----------y ze jebnolem sie miedzy smietnikami w damym centrum Lublina i spalem tak. rano wstaje zasrany i zarzygany ok 4 rano i z 10 zl w kieszeni blagalem taksowkarza o podwiezienie mnie heheh
  • Odpowiedz
Powiem wam Murki, że jestem strasznie niezadowolona z siebie w tym tygodniu. Przez ten tydzień bardzo mało robiłam, praktycznie cały czas walczyłam żeby nie pójść spać (ale i tak szłam się kimnąć xd) więc spałam po xnaście godzin. Opuściłam sporo wykładów przez to, że spałam i ogólnie tak bardzo meh. Miałam wyjebongo dosłownie na wszystko. Jak w zeszłym tygodniu ciągle chodziłam nie dospana tak w tym to się wysypiałam za każdego xD
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co jest fajne? Że kiedy macie złamane serce, zły okres, leżycie po porażce i ciężko jest wam się podnieść. To kiedy zbiera się wam na płacz i napływają łzy do oczu to bierzecie głęboki oddech, tłumicie ten ból w sercu i myślicie 'dam radę'. To jest chyba znak, że wygraliście i pokonaliście ból, tęsknote i walczycie dalej.
#gunwowpis #oswiadczeniezdupy #gownowpis #depresja #tfwnobf
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej n-----ć się w piątek. W sobotę leczysz kaca i jeszcze do wykorzystania z weekendu zostaje niedziela. Polecam.

#gunwowpis
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś będąc w lesie natknąłem się na ślady krwi prowadzące od pobliskiej drogi w głąb lasu. Podążyłem krwawym szlakiem, który zawiódł mnie w krzaki. Znalazłem w nich rannego bobra. Zabrałem go do domu, karmiłem drewnem i trocinami. Gdy bóbr wydobrzał zostawiałem go samego w domu. Gdy wracałem klepał mnie ogonem w dłoń na przywitanie. Pewnego jednak dnia, gdy byłem w pracy zadzwoniła do mnie sąsiadka i powiedziała, że woda wylewa się spod
doryan - Kiedyś będąc w lesie natknąłem się na ślady krwi prowadzące od pobliskiej dr...

źródło: comment_qwBRnZeyZCNFizOP3yVuboUnokBLJCWv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przestałam umieć cieszyć się z małych rzeczy które przynoszą zwykłe dni.
Nie cieszy mnie muzyka, dobre słowo, to co mnie otacza.
Wszystko przyćmiły obelgi skierowane w moją stronę, negatywne komentarze.
Cały czas analizuje kłótnie, to co niby "jest moją winą"
Nie mogę spokojnie spać, jeść, wszystko zajmuje myślenie komu dziś będę przeszkadzać?
Komu dziś popsuje humor? Kto znów będzie miał o coś do mnie pretensje?
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@atoic: Słowa tych, którzy maja cos do powiedzenia nikną pomiędzy ociekającymi nienawiścią komentarzami małych ludzi. A tymczasem sporo osob nie tylko nie życzy Ci źle, ale w dodatku próbuje podnieść na duchu. I Ty @Izabela_Wokulska też pamiętaj, powtarzanie że nie macie przyjaciół sprawi, że nie zauważycie tych, którzy juz istnieją.
  • Odpowiedz