Wczoraj wieczorem obejrzałem Guardians of the Galaxy i muszę powiedzieć, że od dłuższego czasu żaden film mi się tak bardzo nie spodobał. Ta wspaniała wizja świata, kosmos pełen kolorów, ba! nawet planety i kosmici, tak fenomenalnie kolorowi i zaprojektowani pod względem wizerunku sprawili, że nie mogłem oderwać wzroku od ekranu. Fabuła prosta, lekka i przyjemna, bez przekombinowania i trudzenia się na mroczny, realistyczny obraz co teraz jest taką rzadkością. Uwielbiam za to