@corrs: Co? Jakie dopuszczenie? Jeśli coś takiego jest to mam to gdzieś. Są setki jadalnych grzybów lepszych lub gorszych... każdy zbiera na własną odpowiedzialność iz własnym poczuciem smaku oczywiście.

Czyżbyś był mocno wytrawnym grzybiarzem? Bo raczej mało osób by się decydowało na zbieranie muchomora czerwonawego czy zółciaka... Dobre to? Czy tylko wypisujesz ciekawsze grzyby jadalne?
  • Odpowiedz
Czyżbyś był mocno wytrawnym grzybiarzem?


@Loloman: Jestem. Dobre. Ja lubię. Grzyby rosną przez okrągły rok. W moim lesie pierwsze grzyby (piestrzenice kasztanowate) pojawiają się w kwietniu, są trujące ale da się je przyrządzić i jeść, jak się potrafi. Zaraz obok nich są smardze. Od maja koźlarze i maślaki. Potem cała reszta. Zimą zimówki aksamitnotrzonowe, niepozorne, ale grudniowa zupa ze świeżych grzybów to jest coś. Zimą, szczególnie ciepłą, często zbieram boczniaki.
  • Odpowiedz