Jak widzicie sposób funkcjonowania takiego typowego świata fantasy? Ja zawsze czytając o większości settingów miałem przed oczami późne średniowiecze/przełom średniowiecza i renesansu minus proch i druk. W większości z nich dominuje jakaś forma feudalizmu/ monarchii stanowej z już dość mocno wyemancypowanym mieszczaństwem (tu i tam mignie nawet jakaś niepodległa republika kupiecka), rozwiniętą metalurgią, strzelistymi gotyckimi budowlami i dorzuconymi do tego wszystkiego magią, potworami i innymi fantastycznymi elementami w różnym natężeniu. Stareńka "Rules Cyclopedia" zdaje się potwierdzać tę intuicję;

The historical setting upon which most D&D game campaigns are based is 15th century Europe—but a fantasy Europe where the printing press and gunpowder were never invented.


Z drugiej strony piętnastowieczna Europa była już mocno cywilizowana i człowiek w sporej części podporządkował sobie przyrodę - wycinano lasy, osuszano bagna, a ludzkie osady można było spotkać na każdym kroku (przynajmniej na zachodzie). W światach fantasy dzicz (bagna, rozległe puszcze i góry, w których mieszkają dziwne stwory) jest wszechobecna i ludzie są cały czas dość daleko od podporządkowania sobie przyrody.

Jak
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ignacy_Patzer: Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Weźmy to D&D jak już jest przywołane do tablicy. W takim Faerunie, który jest chyba najbardziej znanym settingiem, masz wszystko, średniowieczna feudalna Europa, miesza się ze Starożytnością zarówno w formie barbarzyńskich społeczności na północy (Dolina Lodowego Wichru) jak i wielkich cywilizacjach wzorowanych na Egipcie i Bliskim Wschodzie na południu (Mulhorand). Na zachodzie masz gnomią wyspę gdzie znają proch strzelniczy i potrafią wytwarzać prostą b--ń
  • Odpowiedz
Jest taka śmieszna grupa Sandbox RPG PL. Postanowiłem dołączyć, może czegoś się dowiem, coś ciekawego zobaczę. Patrzę regulamin, punkt 1. - "Nie bądź bucem". No spoko, zwykle dyskutuję kulturalnie, nie powinno być problemów. Jednak się pomyliłem - nawet nie zdążyłem dołączyć, a już mam bana. Potem przeczytałem o aferze związanej ze Stingiem i chyba za posty na tablicy związane z MN zostałem uznany za członka zaszczytnego grona buców. Tego jeszcze nie grali.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Ignacy_Patzer: hehe kugli i jego bany. Ja dostałem bana na jego fanpeju, bo miałem polajkowany profil "Granie w Warhammera świadczy o brakach w samodzielnym rozumowaniu", gdzie momentami go nawet broniłem (ale też małe podśmiechujki były).

Ale OHETa dalej lubię i często gram, natomiast samego kolesia za takie zagrywki nie trawię.

O dziwo z tego sandbox rpg mnie nie wywalił.
  • Odpowiedz
@Aspirrack: Facet doniósł pracodawcy na współpracownika, bo tamten napisał coś co mu się nie spodobało. Sam nie miał problemu ze śmieszkowaniem z palących się kościołów albo człowieka po operacji twarzy. Typowy nadwrażliwy lewak.
  • Odpowiedz
Ale fajny materiał do RPG udało mi się znaleźć. Nazywa się "Old School Encounters Reference" i zawiera 160 stron wypełnionych prawie wyłącznie tabelkami, czasami zahaczającymi o symulacjonistyczny autyzm. Pisane do AD&D 1ed, chociaż spora część nada się do każdego systemu "fantasy". W języku angielskim, ale całkiem zrozumiałe słownictwo.

#gryfabularne #polecam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od czasu do czasu grywam z kumplami w drugoedycyjnego Warhammera. Kumpel prowadzi i nie do końca orientujemy się (wszyscy, łącznie z MG) w zasadach (albo raczej nie zawsze wszystko spamiętamy, bo tak to wszystko idzie płynnie). Na przykład topór drużynowego krasnoluda przez pewien czas był "druzgoczący" w każdej rundzie walki,bo wszyscy zapomnieli o cesze "powolny". Teraz doczytałem sobie zasady dotyczące punktów szczęścia i odnowy ich zapasu o każdym świcie. My odnawialiśmy je
Ignacy_Patzer - Od czasu do czasu grywam z kumplami w drugoedycyjnego Warhammera. Kum...

źródło: comment_qgsCJgP2qimJTCn0lIfavpE3jYEkuTHP.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kefirowaty: tu akurat nie o to chodzi.
@Kicam: w 5e to jest +4 do trafienia, obrażenia to 1 kostka sześciościenna dodać 2.
5 z przodu to średnie obrażenia zadawane przez taki atak, w przypadku gdyby nie chciało ci się rzucać kością - dobre jeśli naprzykład zupełnie przypadkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) otoczysz graczy chmarą dwudziestu goblinów. Zamiast rzucać kilkanaście razy razy po prostu zakładasz
  • Odpowiedz
Ostatnie godziny zbiórki na dwa polskie erpegi papierowe dedykowana dla dzieci
https://wspieram.to/rpgdladzieci

Mistrz Baśni uczy m.in. rozwiązywania konfliktów bez przemocy, pokazuje wzorce pozytywnych zachowań, posiada walory bajkoterapeutyczne.

Jagodowy Las uczy dzieci wrażliwości wobec zwierząt i natury, zachęca do planowania swoich działań i przemyca mnóstwo wiedzy o lesie i zwierzętach.
jast - Ostatnie godziny zbiórki na dwa polskie erpegi papierowe dedykowana dla dzieci...

źródło: comment_ssBFdZXJx0OK49OgjQMwFnMD0ZVeDaD5.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozkminiam mechanikę DD5 xD
Mam w podręczniku atak Goblina:
5 2k6 +2
Czy to oznacza, że:
Goblin ma bazowe obrażenia 5 + (2 rzuty k6 (zsumowane)) + 2 ?
Dobrze myślę?
#gryfabularne #gryrpg
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach