Nowa trasa, lewa stopa dalej się nie przystosowała ale już niedużo jej zostało. Widać, że się wzmacnia, będzie dobrze. Kalorycznie i treningowo, jestem zadowolony. Jeszcze trochę bardziej się poprostować, wzmocnić tą stopę i będzie git.

waga z dzisiaj: 93.0 kg,
waga z poprzedniego tygodnia: 94.1 kg,

średnia z tego tygodnia: 93.7 kg.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hdeck: Nie no, kolego, komary nigdy nie były problemem. Dziabną w kostkę, nawet nie poczuje, że swędzi jak się nie podrapię. Te gzy/ślepaki... tego się nie da ignorować jak co chwilę siada, bzyczy ci nad łbem, lata, próbuje wlecieć do nosa, ust a jak usiądzie na dwie sekundy to dziabnie jakby cie osa użądliła.

Dzięki, jest dyscyplina (òóˇ)
  • Odpowiedz
@wykopowy_brukselek:

spada metabolizm a jednocześnie więcej chce się jeść i wszystko obłędnie dobrze smakuje (to jest ciekawe doświadczenie bo nagle wraca w pełni zmysł smaku i węchu co daje niesamowity kontrast i wielką przyjemnosc w jedzeniu)

pierwsze dni to koszmar był: bóle mięśni, bezsenność i wgurwienie

ale z plusów dużo lepsze samopoczucie, nadal cwicze i teraz z najbliższych rzeczy chciałbym sobie sen ustabilizować (to znaczy żelazne 7h dobrej jakości snu,
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: patrzę że poprzedni tydzień zniszczył nas wszystkich (chyba) . Ale to bez znaczenia, ważne jest widzieć horyzont nawet jeśli po drodze są jakieś górki i dolinki.
Do roboty Mireczko! Walka z bebzonem trwa! ()
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko dlatego tłumacze wykopkom żeby sie nie bali jojo tylko wchodzili na agresywne redukcje. Dla organizmu redukcja to zawsze jest stres, organizm myśli że skoro nie jemy = brakuje nam jedzenia = możemy umrzeć. Bo tak było w czasach jasnikowych. Nie jadłeś to znaczy, że jest zagrożęnie wiec fizjologicznie organizm sie stresuje. Pomyśl co sie musi dziać z hormonami itd. Nasza świadomość nie rządzi podświadomością i gadzim mózgmiem w 100%

Im
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: pięknie drogi Panie! Maz bociana w nagrodę. Tuż obok mego domu ma gniazdo, na szczęście obok, nad furtka sąsiada, bo sra niemiłosiernie i furtka się nie nadaje do użycia od kwietnia do końca października zanim białe guano nie zejdzie pod wpływem deszczu, ale to już zupełnie inna para trampek.
Walczę z Wami #igrzyskabebzonow i wszystkim powodzenia życzę. Moje wyniki? Schudłem -2 kg :/ a to wszystko przez
piromanu - @AnonimoweLwiatko: pięknie drogi Panie! Maz bociana w nagrodę. Tuż obok me...

źródło: IMG_20240617_123235

Pobierz
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: zamierzam moczyć tyłek w gejzerze Gejzer, spacerować po czarnych plażach, karmić fiordy z ręki. A jak forma nie zechce wrócić to spróbuję okładać się lawą, chociaż to może nie być dobry pomysł :)
  • Odpowiedz
Witam, @wykopowy_brukselek, aktualizuje. Dzisiaj było 97.2 kg na wadze. Średnia z całego tygodnia 98.4 kg, 600g różnicy z ostatniej średniej i 1,3 kg różnicy z ostatniego poniedziałku ( ) Miałem małą kontuzję i na spacerze bez skarpet sobie otarłem tył stopy przez co zamiast 5 dni miałem 3 dni aktywności fizycznej w tygodniu. Kupiłem już zapas skarpet jak i sandały by się w nich nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach