@odysjestem Tak, zawsze miałem większe powodzenie wśród chłopców, wśród dziewczyn też, ale jestem typowym cutecelem. Zresztą mnie interesują głównie femboye i trans kobity ʕ•ᴥ•ʔ
Jak to jest dokładnie na #grindr z lokalizacją. Wyświetla mi że gość jest 300m stąd a mówi że z miasta które jest położone kilka kilometrów ode mnie. Nigdy nie korzystałem z tego typu apek więc nie mam pojęcia #teczowepaski
@BethrezeN1: Może był wtedy w okolicy, może lokalizacja tam to śmiech i działa jak działa (to miałoby najwiecej sensu), może tak powiedział bo się bał że będziesz go znał a on dyskret. No i odległość na grindrze rzadko odpowiada rzeczywistej odległości chociaż kilka kilometrów to trochę dziwne
@sked: trochę się obawiam dekonspiracji bo mieszkam na wsi koło dużego miasta i generalnie do tej dzielnicy co mówił mi ze mieszka mam z 15 km. A jeśli typek jest z tej wsi co ja to nieczułbym sie komfortowo.
Większość ukraińców jakich widzę na #tinder i #grindr jest bardzo atrakcyjna. Nie ogarniam dlaczego nie widzę balansu jak w przypadku reszty facetów. #oswiadczeniezdupy
@Acri: myślę że grunt to umieć nad sobą panować xD Generalnie wychodzę z założenia że jak ruchanie to tylko po wejściu w związek i to też nie od razu tylko po kilku tygodniach/miesiącach
@AnonimoweMirkoWyznania To nie tylko normalne, ale powinno być standardem. Niestety nie jest. A najlepiej, żeby po prostu mieć jednego stałego partnera i tyle, zero problemów.
@aleksc: A, o tamtym. Nie, to ci się wszystko pomyliło. To różne osoby. Tamten był kiedyś sekretarzem biskupa białostockiego Edwarda Ozorowskiego, a ostatnio rzecznikiem prasowym białostockiej kurii. Ten był kiedyś sekretarzem biskupa drohiczyńskiego Antoniego Dydycza, a ostatnio dyrektoruje w Caritasie.