@ppj: Nie, nikt nie czyta... Przynajmniej z reguły się nie ujawniają, tylko czekają na rozwój sytuacji :P

Ciekawe podejście do tematu, trzeba to będzie przeanalizować na spokojnie, bo zdaje się to mieć sens :)
  • Odpowiedz
@grajlord: do przodu. :) a tylko by spróbował nie być! pierwszy raz się uczyłem do dużego przedmiotu w trybie express i generalnie jestem wykończony, także wracam do łóżka.

nie mogę się już doczekać trzeciego roku. :)
  • Odpowiedz
#goszkierzale

Belg przyjechał pochodzić po Polsce, przeszedł ją całą od Rysy po Bałtyk. Wszystko fajnie, tylko mu samochód zap....ieprzyli :(
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Claptrap: Bywa. Takie cyrki zdarzają się w różnych częściach świata. Znajomej we Włoszech z------i torebkę, innemu w Tunezji p-----------i walizy na lotnisku, pewien facet nie wrócił z Egiptu...
  • Odpowiedz
@ColonelSanders: Jasne. Tak samo jak o inżynierze, któremu w Afganistanie ucięli głowę, czy o tej parze starszych turystów, których jakieś plemię w Ameryce Pd porwało i faceta utłukło.

To są przypadki pojedyncze, prócz somewhat cool story nie dowodzą niczego.

@Claptrap: Bo taki jest świat. Nie tu, to w Rosji by my w-----i. Nie jemu, to komu innemu. Bywa.
  • Odpowiedz
Kochani, jeśli jesteście klientami sklepów proszę:

- nie wmawiajcie kasjerowi (liczącemu głośno) wasze drobne, że wartość 20 zł jest równą wartości 30 zł

- nie znoście wszystkich artykułów (pojedynczo) do kasy, od noszenia w jednym miejscu są koszyki (a nawet 15 koszyków)

-
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach