@paramedic44: co jak co ale żaden klub nie wyżyje z samych koncertów punk'owych czy hardcorowych. Tak więc nie ma co się zamykać. Trzeba jakoś żyć.
Nie ukrywam, że hip-hop to nie moja bajka. Ale robiąc zdjęcia koncertowe nauczyłem się, że trzeba być otwartym. Przez te kilka lat to nawet znalazło się kilku artystów hip-hopowych, których polubiłem :)
  • Odpowiedz
@goldmoon: Mój były sąsiad. Świetny człowiek. Po śmierci Jana Pawła II zorganizował pewnie jedną z fajniejszych inicjatyw w historii osiedla - projekt układu świateł tworzących skrót "JP II +" na bloku. W ciągu dnia albo dwóch porozmawiał ze wszystkimi sąsiadami i namówił do wzięcia udziału w akcji. Efekt świetny. Oczywiście wszystko non profit.
  • Odpowiedz