@KurtGodel: przypomniałeś mi, że zainspirowany twoimi wpisami parę miesięcy temu wziąłem się za słuchanie dyskografii magnetycznych ale zatkałem się słuchając w koło poniższej piosenki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ifeelfine - @KurtGodel: przypomniałeś mi, że zainspirowany twoimi wpisami parę miesię...
  • Odpowiedz
@MajkiGee: Remain in Light skupiało w sobie wiele różnych gatunków, a funk(podszyty "afrykańskimi" inspiracjami) jest niezaprzeczalnie jedną ze składowych tworzących unikalne brzmienie na tym albumie(w tym kawałku szczególnie to słychać)
  • Odpowiedz
@KurtGodel: W ogóle ta płyta to chyba najlepiej zrobiona progowa rock opera, jak dla mnie muzycznie znacznie ciekawsza od takiego The Wall na przykład. Jedyny minus, że taka nierówna trochę, bo jednak CD1 > CD2.

A co do innych ich albumów to polecam przewałkować Foxtrota i Selling England. Posuck wspomniał o A Trick Of The Tail, ale ja szczerze mówiąc z tych Collinsowych niepopowych płyt wolę Wind & Wuthering.
  • Odpowiedz
@KurtGodel: Ja wolę mix, czyli mniej wulgarny afro+rap

wyzuta z uczuć i myśli mielizna

Ucieczka od wyzwań ambitnych - nie ma.

Prospekt przykry jak cholera

Inteligencja to mit i umiera,

muszę być w opozycji z założenia.
Sieloo - @KurtGodel: Ja wolę mix, czyli mniej wulgarny afro+rap
 wyzuta z uczuć i myś...
  • Odpowiedz