Hej, chcę kupić sobie instrument na lato aby ćwiczyć naukę gry na gitarze przy pięknej pogodzie za oknem. Myślę nad dwiema drogami: albo gitara typowo turystyczna jak Yamaha APX T2 albo ewentualnie ukulele barytonowe, które stroi się jak cztery najwyższe struny w gitarach. Zależy mi przede wszystkim na tym, aby doświadczenie z gry przełożyć na inne gitary. Chcę kupić coś do 800zł, nawet jeśli jednak pozostaje mi kupno rasowego akustyka. ;) #
@Kapitan_Neuropa: Wg. mnie 10 na akustyku są jeszcze ok. Chociaż wiadomo, że im grubsze tym lepszy dźwięk.
Sam jakiś czas temu wróciłem do sporadycznego brzdęgolenia. Musiałem sobie odświeżyć szybką zmianę podstawowych chwytów a także chwytu F-Dur, to na ten czas kupiłem struny 09. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rzeczywiście, straszne sznurki i słaby dźwięk, ale banalnie łatwo dociskało się je do gryfu, więc po przypomnieniu sobie szybkiego chwytania
@Kapitan_Neuropa: Właśnie wczoraj zakładałem 10 i od jakiegoś czasu tylko takich używam. Brzmienie mniej pełne, ale nadal fajne, a gra się lekko, co dla mnie jest kluczowe przy moim domowym, amatorskim podejściu. Nie muszę mieć koncertowego brzmienia.