Przemyslaw Gintrowski "Wyspianski" z albumu "Kamienie" (1990). Tekst napisal Jerzy Czech, wybitny poznanski poeta, co ciekawe matematyk z wyksztalcenia.
Gintrowski tak sugestywnie zaspiewal, ze ma sie wrazenie, iz idzie sie obok Wyspianskiego, podziwiajac razem z nim "Wawelu wzniosly mur, swietlaca sie Wisly ton". Przynajmniej ja tak mam.
#poezja #poezjaspiewana #gintrowski
profumo - Przemyslaw Gintrowski "Wyspianski" z albumu "Kamienie" (1990). Tekst napisa...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

o, mój ulubiony gatunek pieśni Kaczmarskiego - antypolsko-patriotyczne (ʘʘ)


@Koliat: Taaak, tylko że tekst jest Jerzego Czecha, muzyka Gintrowskiego, więc Kaczmarski nie ma z tym utworem nic wspólnego.
Przymiotnika "antypolski" warto używać z większą rozwagą. Takie słowa przyciągają kretynów spod zielonej szmaty. Oni z tej pieśni wyciągną jak zawsze jeden wniosek: jest okazja poujadać na Żydów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niejeden utwór muzyczny ma zdolność konserwowania podłego nastroju i wzmacniania uczucia melancholii, ale „Śmiech” w wykonaniu trzech bardów zajmuje w tym gronie pogromców, nomen omen, uśmiechu wyjątkowe miejsce. Oczywiście to tyleż zasługa nastrojowego muzycznego opracowania, co słów zapomnianego (a który poeta nie jest dziś zapomniany?) Krzysztofa Marii Sieniawskiego.

W zasadzie taki melancholijny, smutny, trochę gorzki odbiór tego tekstu zawsze ustawiała w moich oczach pierwsza zwrotka:

Bardzo śmiesznie jest umierać
Kiedy żyć byś
podsloncemszatana - Niejeden utwór muzyczny ma zdolność konserwowania podłego nastroj...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A Kramsztyk umrzeć ma na schodach.

W pośpiechu niedobity malarz.

Jeszcze ostatni skarb ocala

Gdy mi ogryzek kredki podał.


On wiarą w świat już się nie łudził
Sindarin - > A Kramsztyk umrzeć ma na schodach.
 W pośpiechu niedobity malarz.
 Jeszc...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj jest Hallowen, ale również rocznica, 40 rocznica największej katastrofy w historii polskiej psychiatrii.

Pożar w szpitalu psychiatrycznym w Górnej Grupie

Szpital znajdował się w budynku, który do 1952 roku należał do księży werbistów, ale został na początku lat 50 przejęty przez władze PRL. Od tego momentu był miejscem pobytu dla mężczyzn chorych psychicznie i nerwowo. Bardzo często opuszczonych przez rodziny i wszystkich bliskich. Wśród nich wedle relacji mieli znajdować się również "polityczni".

Katastrofa
Saganis - Dzisiaj jest Hallowen, ale również rocznica, 40 rocznica największej katast...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach