chyba nie jestem normalny, bo marzy mi się pikantna, gęsta zupa rybna albo jakaś węgierska gulaszowa, w sam raz coś rozgrzewającego #gastrofaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gastrofaza - wydanie ente, niepoliczone. znowu brokuły, tą razą z fetą i kalafiorem, dobrze, że jutro będę miała okazję to spalić. :
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gastrofaza: eksperymentowałem ze składnikami do naleśników - maślanka, podduszona cebulka, czosnek, pieprz, a jako nadzienie oczywiście żółty ser. Mniam!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach