z mniejszym opóźnieniem turbo budowania, poprawionym edit delayem i zasadami z pop upa to teraz nawet padanie jest przyjemniejsze od gry niedawno XD
#fortnite
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Artok: mi się to podoba, bo więcej osób ma tego aktualnego maxa materiałów, dzięki czemu są równiejsze szanse. A nie że sam masz 1500, oponent 3000, i wciąż ma przewagę. Tak samo z hp, wolę pełno shieldów w grze i hp za kille, aby samemu mieć 200hp i przeciwników z 200, niż przewagę jednej ze stron od startu walki, bo druga miała pecha do potków
  • Odpowiedz
@Fundorr: Fortnite ma obecnie ogromny próg wejścia ze względu na budowanie. Mi nie podszedł, bo trzeba dużo czasu poświęcić na trenowanie budowania "na sucho" żeby mieć jakąkolwiek szansę na wygraną. I tak naprawdę budowanie jest tu celem samym w sobie, bo model walki (strzelania) jest bardzo słaby (losowy rozrzut pocisków).

Apex jest nastawiony na strzelanie, system walki i poruszania się jest mega miodny. Współpraca w teamie jest łatwa nawet bez
  • Odpowiedz
Za wykonanie 13 wyzwań z Sharethelove można zdobyć karnecik za free do 8 sezonu, plus! do 16 lutego można wysłać komuś lotnię "skrzydlate serce" za darmo. ( ͜͡ʖ ͡€)
#fortnite
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowanie update: 1.20GB na PC wraz z Ratowaniem Świata
Przywrócone bronie: kusza, czepiaki
Usunięte bronie: granaty
Zmiany w przedmiotach:
1. fioletowy deagle od teraz zadaje 100 w ścianę, złoty 105.
2. Fioletowa rakietnica dostępna tylko w automatach, złota rakietnica jedynie w zrzutach zaopatrzenia. Wydłużono czas przeładowania rakietnicy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Shamalamamayman grałem kilkadziesiąt gier, jest przyjemny, ale nie jest wybitny no i każdy może mieć własną opinie nt. przyjemności czerpanej z danej gry.

Mi na przykład Apex przestał sprawiać frajdę po godzinie grania, gdzie czułem że bez premade'u nic nie ugram, a sama taktyka opiera się na szczęściu i umiejętnościach losowych towarzyszy. Dopiero w grupie dało się grać z przyjemnością, ale to nie zasługa gry a towarzystwa.
  • Odpowiedz