Matematyczna analiza paru scenariuszy. We wcześniejszych częściach był poruszany Senna i Pan Kierowca, tutaj kilka scenariuszy dla Schumiego, Alesiego w Williamsie i parę pomniejszych

https://f1metrics.wordpress.com/2019/10/03/historical-hypotheticals-part-v-gilles-villeneuve-michael-schumacher/

https://f1metrics.wordpress.com/2019/09/26/historical-hypotheticals-part-iv-alesi-behra-cevert/
#f1 #formula1 #sport #motorsport #analiza #schumacher , trochę #kubica #williams #ferrari #mclaren
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedlin12: to jest zajebiste. Oczywiście jako ciekawostka jednak mimo wszystko czyta się świetnie.

In the model’s simulation of the 2012 season, Kubica scores 171 points — significantly more than the 121 points Massa scored, but not enough to drag the unwieldy F2012 into championship contention. Alonso still loses the title narrowly to Vettel, but note that the model does not implement team orders
Raa_V - @jedlin12: to jest zajebiste. Oczywiście jako ciekawostka jednak mimo wszystk...

źródło: comment_qcPn4y5I6OIz5Iu3CWnVgiWx4qFjKBlP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Tak wszyscy rozwodzą się nad alternatywnym scenariuszem na temat, czy gdyby Kubica w 2012 naprawdę jeździł dla czerwonych to by miał majstra, ale moim zdaniem chyba zostałby sprowadzony do roli drugiego Massy. Raczej szybszy od Alonso by nie był, a nawet jeśli dotrzymywał mu kroku i sugerując się tym co pisał @fordern to Ferrari wiedziałoby na kogo postawić.
#f1 #przemyslenia #powrutcontent #formula1
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedlin12: Bycie szybszym od Alonso to wbrew pozorom nie jest jakieś mega osiągnięcie, wystarczy mieć takie samo auto i równe szanse. Alonso jako cesarz kierownicy to IMO jeden z największych mitów obecnego stulecia XD.


Jeżeli stworzysz odpowiednią atmosferę (i co za tym idzie, presję), to możesz zrobić Russella. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@jedlin12: Na pewno byłby inaczej traktowany niż Massa, chociażby za to, jak on sam czuje się wśród Włochów. Zestaw to sobie z charakterem Fernando.
Nie wiem czy Ferrari wiedziałoby tak jak piszesz. Nie po to ściągasz kogoś takiego, żeby był wingmanem.

Pewny jestem tylko, że mniej by się lubili.

Nie wiem czy Robert był naprawdę najszybszy, ale był na pewno bardzo szybki i miał powtarzalność dużo większą od początków kariery Lewisa,
  • Odpowiedz
Mnie najbardziej cieszy że Mclaren z bycia pośmiewiskiem jak Williams w ciągu jednego sezonu stał się 4 siłą w stawce
  • Odpowiedz