Czołem Mireczki!

Od równego miesiąca jestem na diecie prowadzonej przez dietetyka. Dieta ok 2500 kcal, z małą ilością mięsa i rozsądna ilością tluszczy (ze względu na słabe wyniki kwasu moczowego oraz cholesterolu), warzywa bez limitu.

Stan poczatkowy 01.07.2021 - 128.6kg
Stan na dzis - 01.08.2021 - 123.1 kg
RozbrykanyKartofelek - Czołem Mireczki!

Od równego miesiąca jestem na diecie prowa...

źródło: comment_1627802586GRuhhdFz6Gkqh9gqQ9NJnO.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam za sobą godzinną rozmowe z dietetykiem/psychologiem. Obecnie dokumentuje skrupulatnie moje zwyczaje żywieniowe. Następnie odbędzie się druga konsultacja, na której pewnie otrzymam wytyczne.

W dużym skrócie: nie będzie ważenia potraw. Będziemy operować na miarach domowych typu łyżka, łyżeczka, szklanka. Na ten moment ograniczone zostanie mięso ze względu na wysoki poziom kwasu moczowego.

Z badania wyszło również, że mam 37% FAT, co przeklada sie na 47kg nadbagażu.

#fitkartofel #zagrubo2021
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RozbrykanyKartofelek: napisałeś, że 47kg nadbagażu, ale w tym jest tłuszcz niezbędny do funkcjonowania organizmu, nie jesteś sportowcem to 15-22 jest dla ciebie optymalnym poziomem (bliżej 20 niż 15), czyli jeżeli nie stracisz masy mięśniowej to i tak koło 20kg tłuszczu będziesz posiadać.

Czy czegoś nauczył cię ostatnie 11 miesięcy?

Dietetyk i psycholog, nawet psychologia jedzenia nie pomoże jeżeli nie będziesz tego robił małymi krokami lub sumienie, uczciwie i przyjemnie.
  • Odpowiedz
Niestety przegrywam walkę z kilogramami... Nie tak dawno cieszyłem się z zejścia poniżej 12X kg.... Teraz część wróciła :(

Z tego powodu postanowiłem oddać się pod opiekę specjalisty dietetyka/psychologa (dwie specjalizacje). Obecnie jestem po badaniach ogólnych - wywalony cholesterol, trojglicerydy i moczany. Zbyt długo udawałem, że można samemu ogarnąć wszystko.

Trzymajcie kciuki

#bekazgrubasow #fitkartofel
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jason_Stafford: sek w tym, ze nie jem fastfoodow, nie pije słodzonych i gazowanych rzeczy. A, ze nie czuje się dobrze to chce być pod opieką specjalisty. Tym bardziej, ze bylem wychowywany w domu "zostalo XX, zjedz bo sie zmarnuje" i wpychania niemal na siłę, więc chyba potrzebuje tez rozmowy..
  • Odpowiedz
Hej odchudzone Mireczki!

Była mała przerwa w cotygodniowym ważeniu grubego ziemnioka, ale to z powodu wakacji. Dieta i ruch cały czas obowiązują. To już niemal miesiąc. Obecnie mam problem z wagą - takim urządzeniem, co zresztą poruszałem w osobnym wpisie. Oczywiście nadal przeprowadzam pomiary obwodów ciała.

Z powodów technicznych odrzuciłem kilka pośrednich wyników. Niestety nie mogłem uznać ich za prawidłowe i miarodajne.

Poniżej
RozbrykanyKartofelek - Hej odchudzone Mireczki!

Była mała przerwa w cotygodniowym ...

źródło: comment_1597040324NTgByrKLXqMWfvvKOk5cpY.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nielubiekalafiora: nie mam diety. Pilnuje jedynie kaloryczności - oscyluje w przedziale 1900-2400kcal w zależności od dnia. Czasem nie jestem w stanie dojeść do górnej granicy kaloryczności (szczególnie jak mam dzień pełen zieleniny).

Także, ogólnie jem wszystko. Sprawdzam etykiety i unikam: cukru, przetworzonego jedzenia, fast foodów, coli itp.
  • Odpowiedz
Hej Mireczki,

Jak wiecie, albo i nie, walcze z kilogramami. Dziś stanąłem na wagę i zamarłem. Wróciły kilogramy zgubione w zeszłym tygodniu.

Micha cały czas trzymana, więc szok duży, ale PRZESTAWIŁEM WAGĘ w inne miejsce i pomiar jest zupełnie inny.

Teraz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RozbrykanyKartofelek: Jezusie, waga to tylko liczba. Mierz obwody tak jak @Estetykatopodstawa napisał + jak będziesz wyciągał średnią tygodniową i założysz, że w każdym tygodnia waga raz czy dwa się pomyli to i tak zaobserwujesz trend spadku wagi i po tym trendzie podejmiesz decyzję czy jest on taki jaki zakładałeś.
  • Odpowiedz
Od soboty będę wrzucał pod tagiem #fitkartofel swoją walkę z ulanym dupskiem. Waga startowa 125-127kg przy 178cm :// Cel jakieś 80-90kg.

Będę wrzucał też makrosy z zarcia. I tu pytanie: jakas fajna apka to szybkiego zliczania makro/kcal. Kiedyś korzystałem z myfitnesspal, ale może coś lepszego macie?

Stres jest (,)

#mikrokoksy #grubasy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@intifad: wtedy zmieniłem prace, zacząłem studia i nie chciało mi się dostosowywać michy pod nowy rozkład dnia (_ ) no i osiadłem na laurach tym bardziej, że waga zjechała poniżej 100.

Teraz mam już stabilną sytuację i zupełnie inną motywację. Oprócz tego, że robie to dla siebie to jeszcze dla syna, co by ojciec mu nie zszedł na zawał za szybko
  • Odpowiedz