@bixor: Z konkretnych tytułów, to obija mi się jeszcze Never Be Another, chociaż przyznaję, że słuchałam jej twórczości raczej całościowo i ma plusa ;)
  • Odpowiedz
@przemyslany_nick: niektóre płyty śpiewane są w większości po islandzku, inne w większości w vonlensce, w obu przypadkach dla przeciętnego słuchacza kompletnie nie zrozumiałe. ale to jest właśnie fajne, skupiasz się na tym JAK śpiewa, a nie CO śpiewa, wokaliza ze słowami.

@greenape: valtari mi się nie podoba. :C nie mogę kompletnie się do tego przekonać, zbyt ambjentowe.
  • Odpowiedz