@blackdog: Okaże się, że on był agentem, ona agentką - a porwanie zostało wykreowane by zrobić medialny szum. - Ona znajduje łosia, który będzie akcentem w poszukiwaniach - telefon przypadkiem się rozładowuje/ niszczy - dowód jakoś znajduje się na przystanku (⌐͡■͜ʖ͡■)
Przejdzie jakaś sprawa w sejmie, okaże się - że się znalazła, że porwał ją ktoś
@blackdog: Przecież nawet jeżeli on pracował powiedzmy w ABW to był pracownikiem cywilnym. Co więcej wcale nie musi się zajmować czy pracować z grupami operacyjnymi. Może być w dziale kadr( ͡º͜ʖ͡º) A oficerem nie był na pewno.
#ewatylman