Jak zdążyłem wiele lat temu zauważyć, z facebookowym środowiskiem pronaukowym jest ten problem, że ma ono tendencje do popadania w zachowania przywodzące na myśl szeroko rozumiane grupy destrukcyjne (popularnie nazywane zwane sektami).
Dziś chciałbym zwrócić uwagę na pewną powtarzającą się ostatnio w internecie w tym środowisku manipulację, którą można skojarzyć z dwiema cechami tego typu grup: sztywny podział na "my" wewnątrz







