Witam was koledzy.
Mam taki problem, kiedy próbuję dołączyć do sesji mojego kolegi, to nie dość, że nie mogę do niego dołączyć, to jest napisane "Game not found".
Próbowaliśmy dołączyć do sesji innych graczy i działa normalnie. Tylko my nie możemy się ze sobą połączyć.
Mamy razem takie same DLC. Wczoraj jeszcze mogliśmy do siebie dołączyć.
Czy ktoś ma jakiś pomysł jak to naprawić?
#eu4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zurbach: To, że obecnie masz 0% i się nie rusza to efekt tego, że wasal ma powyżej 50% liberty desire, możesz to zbić interakcją Placate Local Rules za 20 prestiżu. Ewentualnie stoi też gdy masz diplomatic reputation -2 bądź mniejszą (przy wasalu o innej religii i kulturze).

Do tego przyspieszasz mając więcej diplomatic reputation (od papieża, z legitimacy, handlowania kością słoniową, idei diplo i influ itp.), a zmniejszasz koszt (a
  • Odpowiedz
Dlaczego nie mogę atakować wrogiej armii ani oblegać nieprzyjacielskich prowincji? znajduję się na tych samych prowincjach co mój nieprzyjaciel i nic się nie dzieję, stawiam swoją armię na jego ziemiach a ta ich nie oblega, tak jakbym dostał od niego po prostu pozwolenie na przemarsz a nie był z nim na wojnie, ktoś wie o co chodzi?
#eu4
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ortalionowy_Rycerz: jakiś screen by pomógł. Pierwszy strzał to masz armię z czarną flagą bo np. podpisałeś z kimś pokój mając tę armię na jego prowincjach. Musisz się nią wrócić do prowincji swojej, sojusznika w wojnie lub prowincji przez ciebie okupowanej.
  • Odpowiedz

@Zurbach: No i widzę, że kolonie poszły w nowy świat. Popularny błąd. Lecisz od razu w Afrykę Zachodnią i Przylądek. Portugalie na tym etapie i tak już pewnie masz pod butem, im zostaw Karaiby itd. I tak będą wszystko kierować do twojego trade noda.
  • Odpowiedz
Podobno jest mod na grafikę. Po odpaleniu gry mam czarne tło ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wszystko działa ok do czasu rozpoczęcia kampanii.
Próbowałem różnych ustawień, grzebałem w plikach i nic. Przypuszczam, że to będzie coś typu "Fast Universalis" do #eu4 ,ale na steam nic nie widzę do hoi4.
#hoi4
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zurbach: burgundian inheritance, szybka unia z aragonem, czekasz jak portugalia weźmie exploration i bierzez misję, zeby dostac cb na unie, zostawiasz portugalii kolonizacje ameryk, a ty sam szybki skok do indii robisz, w europie możesz polować na unie z jakimis większymi blobami (commonwealth, rosja, austria), przy okazji stopniowo mozesz we francuzow wbijac sie
  • Odpowiedz
Kurde felek! Na obecnej wersji już praktycznie nie da się zrobić One Faith ¯\(ツ)_/¯ Zagrałem sobie Mughalsami i moje subjekty w pełni odblokowanymi ideami religijnymi mają w dupie nawracanie religii na jedyną słuszną wiarę w Mahometa_. Jak to w sumie działa na Golden Century DLC? AI ma zupełnie inne podejście?


#eu4 #europauniversalis #paradox #zalesie
MasterZiomaX - Kurde felek! Na obecnej wersji już praktycznie nie da się zrobić One F...

źródło: comment_Kr7DdaQITBLS8mRZEmzn0RkMnUb2vH6Z.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MasterZiomaX: one faith na obecnym patchu jest jak najbardziej wykonalne. Prawie udało mi się to grając Bizancjum. Ciekawa taktyka, która robi robote to kastylia -> mughale. Dzięki temu szybko ogarniasz kolonizatorów.
  • Odpowiedz
@MasterZiomaX: Kolonizatorzy nie konwertują jak @Winkey: pisał od paru patchy, ale gorsze jest to że często blokują możliwość nawracania przez wysyłanie kolonisty do prowincji żeby zwiększył deva. A tacy siedzą w prowincji dziesięcioleciami.
  • Odpowiedz
@Azaajaszz: Widziałem w swoich rozgrywkach już Mameluken Australia i Ottoman Australia zrobione przez AI, ale myślę że nastawianie się na to od początku to średnia opcja. Jedynie branie expansion jako 3 czy 4 idei, po to żeby mieć przyczółki w Indonezji i zrobienie koloni w Australi to już spoko opcja, potem expansion można usunąć i zastąpić inną ideą.
  • Odpowiedz
Podbiłem cały region Venedii z nadzieją, że wydarzy się cokolwiek. Chociażby zmiana nazwy kraju, a tu nic :( Miałem trochę poropleyować Gotów, przemigrować nad morze Czarne. Ale jakoś nie wiem czy jest sens. W sumie nie wiem jakie korzyści bym miał przenosząc się na południe. W historii ludy przenosiły się w pobliże granic imperiów, bo tam był handel i łupy. W tej grze handel działa zawsze (nie mówiąc już o tym że
invit - Podbiłem cały region Venedii z nadzieją, że wydarzy się cokolwiek. Chociażby ...

źródło: comment_NpmRMle5PDCJJs5FqDatE7onhHNvzJnN.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może mi ktoś dać jakieś sposoby na bycie bogatym? Bo nawet jak gram państwem kolonialnym, to czasami mam ilość miesięcznych dukatów na minusie. Mój brak umiejętności ekonomicznych, jest na tyle dużym problemem, że granie mniejszymi państwami to nadzwyczajna udręka.

#eu4
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zurbach: Pewnie nie przykładasz uwagi do handlu w ogóle, a to jest główne źródło utrzymania po early game. Ogarnij jak spływa kasa przy twoich trade nodach i przejmuj prowincję z centrami handlowymi pierwsze w twoim nodzie, w którym zbierasz kasę, a później w każdym kolejnym do niego prowadzącym.
  • Odpowiedz
@Powstaniec: Sporo zmian, aż trudno to całościowo z sensem zanalizować, zobaczymy jak wyjdzie w grze. To, że w końcu będzie jakiś sens zrobić state z dwóch słabych prowincji (typu Grenlandia), a nie będą wisiały przez całą grę, czy to, że w końcu państwa w Azji będą mogły robić TC to jest coś co dawno uważałem za słuszne, pytanie tylko czy przy okazji za bardzo nie namieszają (i czy efekt nie
  • Odpowiedz
@Thomas_Szasz: na 100% zwalczasz 1.00; za przekroczenie state'ów masz max 0.8, to korupcja by ci rosła chyba jakbyś leciał nonstop na jakimś kosmicznym OE, nie mam teraz dostępu do gry i nie pamiętam dokładnei ile korupcji jest za ilosc OE
  • Odpowiedz
Pobawię się w króla Polski z XV wieku i pijany wywołam wojnę ze wszystkimi. A co XDDDDD #eu4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach