bart0sz
Kurcze mirki z tagu, chyba wyroslem z tego wszystkiego i od dluzszego czasu w jakis sposob juz mnie krepuje kopcenie ogromem pary. Jest jakas opcja, zeby uzyskac przyzwoity smak bez produkcji okropnych ilosci pary? Aktualnie uzywam kylina v2 i oddaje smak naprawde dobrze, ale no produkcja chmury jest olbrzymia. Wygrzebalem gdzies w szufladach stare parowniki i znalazlem smoka spirals akurat z rba, w którego wrzucilem pierwszego lepszego claptona, jakies 0.5ohm, ale no






















