Danijel Ljuboja nie przykładał się szczególnie do treningów w Legii, mimo wszystko nie przeszkadzało to jego kolegom z drużyny. Wyniki były, więc i pod koniec miesiąca mogliśmy iść po premię, dlatego każdy to tolerował - mówił Michał Żewłakow
- Mam wrażenie, że on w Legii zaliczył więcej meczów niż treningów. W poniedziałek coś go bolało, w tygodniu leżał na stole, w piątek wychodził na rozruch, a w sobotę grał mecz i tak
- Mam wrażenie, że on w Legii zaliczył więcej meczów niż treningów. W poniedziałek coś go bolało, w tygodniu leżał na stole, w piątek wychodził na rozruch, a w sobotę grał mecz i tak



























źródło: temp_file6964430449347120159
Pobierz