#ejmordo kiedyś miałem przykre doświadczenie życiowe i przez parę tygodni później czułem takie duchowe oczyszczenie wiedzę jakąś nadludzką jak osuszyć bagno w którym byłem skruchę za grzechy i postanowienie poprawy - przed sobą
i ostatnio poszedłem na grzyby i mało znalazłem, gieta suszu tylko za to mój mózg znowu znalazł te synapsy
myślę że jak pójdę głębiej w las to spotkam boga - czymkolwiek jest
Jeżeli ktoś ma ochotę pomóc mi forsować tag #ejmordo to będę zaszczycony, z automatu taki osobnik dostaje odznaczenie superancki kolega. Wymyśliłem ten tag, więc póki co jest niestety zdominowany przeze mnie, ale powolutku rośnie

O co chodzi - to w założeniu miejsce do pisania rozkmin, na które wpada się w specyficznym, refleksyjnym stanie ducha po #narkotykizawszespoko

Co prawda takie refleksje najczęściej sprowadzają się do Ej mordo ale się #!$%@?łem, to nic, to
Pobierz WujaAndzej - Jeżeli ktoś ma ochotę pomóc mi forsować tag #ejmordo to będę zaszczycony...
źródło: comment_beUqdqqGTD9vsuyH8tw0ycAnjI5itP4X.jpg