Ktoś chyba sesji nie zdał:

Około godziny 13 doszło do ataku na profesora na wydziale chemii UAM w Poznaniu. Student 3 roku zaatakował maczetą profesora w głowę i uciekł.


Pierwej smog, teraz maczety a za chwilę to zaczną wszyscy mówić "wychodzę na pole"???

Co
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach