@Shivaa: co prawda ostatnie parę lat mieszkała z rodzicami i tylko ją odwiedzałem, ale ostatni raz patrzyła ciągle na mnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
wieczorem wrzucę fotki, może nawet całą ferajnę 3 uśpionych i 1 ocalałego (16 lat ma chyba albo 17), matka pozostałych, miała przetrącony kręgosłup, bezwład nóg, ale się wylizała, tylko ogonem nie rusza.
  • Odpowiedz
@zolwixx: ja straciłam kotka jak byłam jeszcze mała, babcia mi powiedziała, że wpadł pod samochód, ale wydaje mi się że uśpiła go bo chorował na egzemę, nie wiem czy to 'złagodzenie' okoliczności wypaliło ( ͡° ʖ̯ ͡°)
kilka lat temu straciłam pieska, który był ze mną od dzieciństwa, ostatnie lata jego życia już z rodzicami nie mieszkałam i pod koniec żegnałam się z nim zawsze jakby
  • Odpowiedz