@Trzesidzida: On miał 2,6 promila? Przecież ja jako człowiek myślący nawet za kierownice roweru bym nie wsiadł będąc tak n-------m xd powyżej ilus promili powinno być bezwzględne wiezienie
Rurkuu... Kto odpowiada za to jak tu wygląda ta droga? Nie w------j mnie, dobrze?! Od dwóch miesięcy jest tak n----------e słupków tutaj, że tylko dlatego, że jestem dobrym kierowcą i jeżdżę n------y to je omijam. Może by ktoś ruszył dupsko poprostu i to posprzątał!
Rurku to nie jest coś wymyślisz... Trzeba poprostu powiedzieć adwokatowi, że ma załatwić tak, żeby tu się ku..wa ktoś pojawił i mnie oczyścił. Albo jakiemuś innemu prawnikowi, który poczuwa się do minimum odpowiedzialności....
To nie do wiary że w poważnym państwie prawa (a przynajmniej do takiego aspirującym) funkcjonuje tak absurdalny przepis rodem ze śmiesznych afrykańskich państewek czy Korei Północnej. Cała Polska wie o kogo chodzi a wszędzie "Kamil D." Przepis ma może jakiś sens wobec zwykłych ludzi (chociaż to też wątpliwe) ale powszechnie znani ludzie powinni być z niego wyłączeni (podobnie jak w przepisie zakazującym publikowania wizerunków bez zgody) bo to tylko ośmiesza prawo. #
@kinlej: Tylko jak byś to zdefiniował? Ja o durczoku ostatni raz w sumie słyszałem jak była afera ze stołem. Więc nawet i dla mnie nie jest on powszechnie znany,