Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 2

'12
To jeden z moich ulubionych zespołów które jadą na reputacji sprzed lat i nadal to się nie nudzi. Właściwie powinienem to juz olać bo no kurde dajcie spokój, tu cos śmierdzi. Ale niekoniecznie jest to smrut zgnilizny a nudy. No ale do rzeczy.
Chromatics przeszło długą drogę do swojego małego sukcesu. Kilka wydawanych w bólach płyt od 2003 do lekkiego przełomu w 2007 na Night Drive z całkiem dobrym coverem Kaśki Busz Running
To jeden z moich ulubionych zespołów które jadą na reputacji sprzed lat i nadal to się nie nudzi. Właściwie powinienem to juz olać bo no kurde dajcie spokój, tu cos śmierdzi. Ale niekoniecznie jest to smrut zgnilizny a nudy. No ale do rzeczy.
Chromatics przeszło długą drogę do swojego małego sukcesu. Kilka wydawanych w bólach płyt od 2003 do lekkiego przełomu w 2007 na Night Drive z całkiem dobrym coverem Kaśki Busz Running

@Apollo_Vermouth: ech, miałem długa odpowiedź, ale wcięło. To jest w każdym razie też jeden z moich ulubionych zespołów.


Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
This Mortal Coil - Not Me
@Apollo_Vermouth: nie lubię się ot tak wypowiadać, ale poczułam się wywołana, bo TMC <3 i ostatnio znów u mnie ten album w kółko. a wcześniej Durutti (no, za często). aż dziwnie. więc chciałam Ci podziękować za te muzyczne historie. doceniam, bardzo!
- 1
@ida_sierpniowa: cieżko nazwać te wysrywy czymś ambitnym zważywszy na to że jest to ułamek informacji ale miło że sie chociaż komuś to podoba :)
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
'9
Damon Albarn poza byciem młodym i posiadaniem grzybka na głowie miał też w głowie o wiele więcej niz robienie rockpopu. A dla tych zaskoczonych powiem wprost - tak, Blur na Leisure byli bliżej szugejzu i drimpopa niz kiedykolwiek. I Sing to nie jest wypadek przy pracy. To przemyślana kompozycja i gdyby nie wydane w przyszłości Tender, Out of Time czy You're So Great to uważałbym to za ich najlepszy utwór w
Damon Albarn poza byciem młodym i posiadaniem grzybka na głowie miał też w głowie o wiele więcej niz robienie rockpopu. A dla tych zaskoczonych powiem wprost - tak, Blur na Leisure byli bliżej szugejzu i drimpopa niz kiedykolwiek. I Sing to nie jest wypadek przy pracy. To przemyślana kompozycja i gdyby nie wydane w przyszłości Tender, Out of Time czy You're So Great to uważałbym to za ich najlepszy utwór w

- 6
Moi drodzy melomani, oceniacze!
#ocenalbum
Piątkowe głosowanie nad płytą "Rain Dogs" Toma Waitsa, przyniosło następujące rezultaty.
Głosów oddanych - 21
#ocenalbum
Piątkowe głosowanie nad płytą "Rain Dogs" Toma Waitsa, przyniosło następujące rezultaty.
Głosów oddanych - 21
źródło: comment_rK1teN8rdO9lzvSEuboWEOTCoOaqGTjj.jpg
PobierzMOJA OCENA TO:
- 1 11.1% (2)
- 2 0% (0)
- 3 0% (0)
- 4 0% (0)
- 5 5.6% (1)
- 6 11.1% (2)
- 7 0% (0)
- 8 16.7% (3)
- 9 16.7% (3)
- 10 38.9% (7)
'8
Dzisiejsza płyta to najważniejszy mój punkt w tym zestawieniu. W oparciu o koncepcje postanowiłem wybrać gdzieś ten punkt przełomowy. Bo niemożliwym jest stwierdzić ze to miało jakiś jeden stały ciąg i delikatne przejście. Nie, gdzieś ten gatunek się musiał złamać by na nowo odrodzić. I właśnie ta płyta jest w moim odczuciu tym punktem kulminacyjnym.
Blonde Redhead(nazwa wzięta od umowy zespołu DNA ze sceny no wave) to mieszanka włoskiego temperamentu i japońskiej matematycznej
Dzisiejsza płyta to najważniejszy mój punkt w tym zestawieniu. W oparciu o koncepcje postanowiłem wybrać gdzieś ten punkt przełomowy. Bo niemożliwym jest stwierdzić ze to miało jakiś jeden stały ciąg i delikatne przejście. Nie, gdzieś ten gatunek się musiał złamać by na nowo odrodzić. I właśnie ta płyta jest w moim odczuciu tym punktem kulminacyjnym.
Blonde Redhead(nazwa wzięta od umowy zespołu DNA ze sceny no wave) to mieszanka włoskiego temperamentu i japońskiej matematycznej

'7
Ian Curtis wielkim zbrodniarzem był.
Pierwsza jego ofiara to zespół dzisiejszego wpisu. The Durutti Column mieli totalnie przesrane że znaleźli się w tym samym czasie i miejscu co Hookie, epileptyk i Berni i Morris. I jeszcze gorzej gdy już nawet Wilson próbował ich reklamować z hasłem: Hello słuchajcie mamy taki fajny zespół inny od JD posłuchajcie. A każdy na to:,,meh''. To było cholernie przykre i męczące. No ale pan epileptyk postanowił o---------ć
Ian Curtis wielkim zbrodniarzem był.
Pierwsza jego ofiara to zespół dzisiejszego wpisu. The Durutti Column mieli totalnie przesrane że znaleźli się w tym samym czasie i miejscu co Hookie, epileptyk i Berni i Morris. I jeszcze gorzej gdy już nawet Wilson próbował ich reklamować z hasłem: Hello słuchajcie mamy taki fajny zespół inny od JD posłuchajcie. A każdy na to:,,meh''. To było cholernie przykre i męczące. No ale pan epileptyk postanowił o---------ć

'6
To będzie najkrótszy wysryw.
Totalnie nie wiem co napisać o nich poza tym, ze są lekkim powiewem świeżości w muzyce. Ten niby jangle pop jest bardzo komfortowym typem muzyki. Nie wymaga skupienia, odpręża i przede wszystkim jest przyjemne. A głos Molly to jedna z ładniejszych rzeczy ostatnich lat. Po prostu trzeba tego posłuchać by móc w pewien sposób wyobrazić sobie najfajniejsze i najwygodniejsze wakacje w życiu z tym soundtrackiem. Ja juz takie mam,
To będzie najkrótszy wysryw.
Totalnie nie wiem co napisać o nich poza tym, ze są lekkim powiewem świeżości w muzyce. Ten niby jangle pop jest bardzo komfortowym typem muzyki. Nie wymaga skupienia, odpręża i przede wszystkim jest przyjemne. A głos Molly to jedna z ładniejszych rzeczy ostatnich lat. Po prostu trzeba tego posłuchać by móc w pewien sposób wyobrazić sobie najfajniejsze i najwygodniejsze wakacje w życiu z tym soundtrackiem. Ja juz takie mam,

- 3
@Apollo_Vermouth: pamiętam jak słuchałem "Archie, Marry Me" w wakacje 2014 i wyobrażałem sobie super wakacje. Eh... tylko wyobrażałem, bo to raczej nie były najlepsze wakacje xd
'4
Jeden z najciekawszych debiutów 2017 nie był wielkim zaskoczeniem. Amelia Murray juz w 2014 pojawiła się światu jako potencjalna dobra artystka. Singiel Little Uneasy odbił się całkiem mocnym szumem ale dopiero trzy lata później doczekaliśmy już longplaya. Co do więcej ciekawostek o samej Amelii to polecam ten artykuł, bardzo dużo fajnych ciekawostek ;3
Co do samej płyty. Tak jak wspominałem, nie było to ogromnym zaskoczeniem że akurat teraz się wybiła. Trwa ta
Jeden z najciekawszych debiutów 2017 nie był wielkim zaskoczeniem. Amelia Murray juz w 2014 pojawiła się światu jako potencjalna dobra artystka. Singiel Little Uneasy odbił się całkiem mocnym szumem ale dopiero trzy lata później doczekaliśmy już longplaya. Co do więcej ciekawostek o samej Amelii to polecam ten artykuł, bardzo dużo fajnych ciekawostek ;3
Co do samej płyty. Tak jak wspominałem, nie było to ogromnym zaskoczeniem że akurat teraz się wybiła. Trwa ta

@Apollo_Vermouth: znam i lubiem
'3
Coś mniej popularnego ale klasycznego. Gdzieś tam w odległej Australii zawsze mieli ten brytyjski zmysł do robienia muzyki. Cos powodowało ze potrafili świetnie wbić się w trendy, mieć tego swojego jednego przedstawiciela w kazdym możliwym praktycznie gatunku i nie umierać muzycznie. I tak w sumie było z Not Drowning, Waving tyle że bez wielkiej sławy ;c
Zespół powstał we wczesnych latach 80 i bardzo szybko podłapał trend na idący dreampop. Wydając swój debiut
Coś mniej popularnego ale klasycznego. Gdzieś tam w odległej Australii zawsze mieli ten brytyjski zmysł do robienia muzyki. Cos powodowało ze potrafili świetnie wbić się w trendy, mieć tego swojego jednego przedstawiciela w kazdym możliwym praktycznie gatunku i nie umierać muzycznie. I tak w sumie było z Not Drowning, Waving tyle że bez wielkiej sławy ;c
Zespół powstał we wczesnych latach 80 i bardzo szybko podłapał trend na idący dreampop. Wydając swój debiut
@Apollo_Vermouth: właśnie odsłuchuje całą płytę
'2
Projekt Melody Prochet był sporym zaskoczeniem. Z paru powodów ta płyta idealnie wpisała się w czas renesansu dream popu. Delikatność przeszłości połączona z nowoczesnym wydźwiękiem muzyki wrzucona gdzieś w hipnotyzujące gitary w tle. Za tym ostatnim stał Kevin Parker, frontman Tame Impala i wówczas partner Melody. Ta kolaboracja odbiła się bardzo mocno na muzyce ostatnich czasów bo nie da się ukryć ze rozstanie tuż przed wydaniem Currents odbiło się na pewnym znanym
Projekt Melody Prochet był sporym zaskoczeniem. Z paru powodów ta płyta idealnie wpisała się w czas renesansu dream popu. Delikatność przeszłości połączona z nowoczesnym wydźwiękiem muzyki wrzucona gdzieś w hipnotyzujące gitary w tle. Za tym ostatnim stał Kevin Parker, frontman Tame Impala i wówczas partner Melody. Ta kolaboracja odbiła się bardzo mocno na muzyce ostatnich czasów bo nie da się ukryć ze rozstanie tuż przed wydaniem Currents odbiło się na pewnym znanym

- 1
@Constantine: kurła kiedyś to byłooooooooo
Komentarz usunięty przez autora
konto usunięte via Android
- 2
Komentarz usunięty przez autora
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 11
- 1
https://www.youtube.com/watch?v=Kbvl6AhlEXk
Nowe nagranie live z koncertu Koko Die na Sofar Sounds Warsaw
#muzyka #muzykaalternatywna #muzykaelektroniczna #shoegaze #dreampop #koncert #sofar #pop #alternativerock
Nowe nagranie live z koncertu Koko Die na Sofar Sounds Warsaw
#muzyka #muzykaalternatywna #muzykaelektroniczna #shoegaze #dreampop #koncert #sofar #pop #alternativerock

@Apollo_Vermouth a już myślałam że jakiś koncert czy nowa płyta chociaż niedawno wydali
- 0
@kwiatencja: @Apollo_Vermouth: LOL, też myślałem, ze jakaś premiera bonusowego utworu czy co xD. W ogóle zdarzyło się się, że zatytuował inny utwór dokładnie tą samą nazwą co wcześniejszy w swoim dorobku? xD
















#muzyka #dreampop #indiepop #nutkikropki