Rodziców Jirena zabił Hit który przybył z innego wymiaru. Gdy na początku turnieju Hit zobaczył że startuje w nim Jiren to postanowił zasymulować swoją porażkę z obawy przed tym że Jiren mógłby odkryć jego tożsamość. Hit ukrywa się obecnie w innym wymiarze, którym rządzi ojciec Zeno i razem czekają na odpowiednią chwilę aby wkroczyć do gry. Na turnieju zostaną tylko Goku, Jiren i Frezer - Goku i Jiren uderzą się jednocześnie i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cavalarz Zapomniałeś jeszcze, że w momencie zaraz przed kiedy Freezer bedzie chciał wymówić swoje życzenie, Grande Padre wpadnie w szał, że jego plan się nie powiódł, wjedzie w formie bojowej w trybuny by wyzabijać gości, prawie wszyscy padną, lecz w decydującym momencie wkroczy Gohan Blanco. Ich moc będzie tak wielka, że miną się w portalu do innego wymiaru z Hitem i starym Zeno, lecz zanim dotra do celu, spełni się życzenie
  • Odpowiedz
#dragonball Mam nadzieję że finał #dragonballsuper będzie na maxa dramatyczny, że nie będzie już totalnie nadziei....aż tu nagle Goku dostanie taki power up że Jiren będzie płakał że się urodził. Chce żeby po tym pojedynek był jednostronny, a Goku pewny siebie jak nigdy.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odcinek uważam za bardzo dobry, a co do sprawy Jirena, to sądzę, że wcale nie jest taki mocny jak się wydaję, że jest na tyle aby móc pokonać kogoś kogo widzi. A jak jest atak z ukrycia to dostaje. A co do spoilerów jakie krążą to wciąż uważam, że upadnie książę w taki sposób, że zatraci Swoje wartości dla jakiegoś celu, a końcówka będzie fuzja. Bo szczerze coraz bardziej przypomina mi to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MangoZjem: Już to pisałem wcześniej, ale napiszę jeszcze raz.

Podejrzewam, że turniej skończy się jednoczesnym wypadnięciem Goku i Jirena, w tym momencie na arenie zostanie jedynie zapomniany Freeza leżący gdzieś pod gruzami i to on zdobędzie Smocze kule i zrealizuje swój plan do którego dążył przez cały turniej. Seria zakończy się cliffhangerem i za jakiś czas dostaniemy kontynuację (przynajmniej na to liczę, że dostaniemy)
  • Odpowiedz
@Djodak:
@isamaul:
Od kiedy bóg zniszczenia (Belmod) lata po planetach, żeby zabijać losowych rodziców jakiegoś dziecka. Co on k--w Voldemort? Przeciez bogowie zniszczenia niszczą całe planety a nie pojedyncze jednostki.
  • Odpowiedz
Nie mam zielonego pojęcia, czemu MVP turnieju zrobili C17. To jakaś ulubiona postać twórców czy co? Z tym siłowaniem pięścią z Jirenem to popłynęli totalnie ;) Chociaż jeśli choć minimalnie poważnie podchodziliby do poziomów mocy(a nie podchodzą) to oznaczałoby to tyle, że Jiren na tyle osłabł z powodu walk, że nawet C17 przez chwilę dawał mu radę. Ale to pewnie tylko taka wisienka na torcie dla C17 na do widzenia ;)

PS
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie podoba mi się to co zrobili z DB Super.
Po pierwsze: Goku.
- zrobili z niego głupka
- na dodatek, który myśli tylko o walce. Nie żona, nie dzieci, nie świat, nie wszechświat. Jedyna motywacja to pokonać Dżirena i być silniejszym.
- 3 nowe formy, 3 różne kolory włosów, 3 różne rodzaje mocy, nadal potrafi go sklepać C17 lub Gohan po dniiu treningu.

Po
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach