Pepperek
Fajnie by było jakby zrobili porządną apokalipsę, nie jakieś ecie pecie, niech Black wróci do przeszłości, wyrżnie Vegecie, Gohanowi i reszcie rodzinę, zabije smoka i wszelakie możliwości wskrzeszania, dodatkowo walczył z Bearusem jak równy z równym, a na końcu Zamasu zabija Kaioshina i Bearus też ginie, tak aby wszystko stało się to wszystko zajebiście poważne. Fajnie by było aby Goku poczuł presje, że to nie trening, że to nie zabawa, a Gohan



























