Oglądałem dzisiaj ciekawy dokument o chłopcu, który odkąd nauczył się mówić zaczął wspominać swoje poprzednie życie, nikt nie traktował tego poważnie aż po latach powtarzania wciąż tego samego, coraz bardziej szczegółowej wersji zaczęli się temu baczniej przypatrywać. Dziecko opisaywało, że mieszkało już na pewnej wyspie w GB (obecnie mieszka w Glasgow), że tatę (podane z imienia i nazwiska) potrącił samochód i zmarł, że samoloty lądowały na plaży. W końcu wzięli go ze