@ORMO-27: To często nie jest niedopasowanie, tylko mnóstwo gówna spadającego na łeb z dużej wysokości. Czasem chodzi tylko o to, żeby to wytrzymać i poszukać okazji do podniesienia się tylko trochę, a potem pomalutku krok po kroku piąć się w górę.
  • Odpowiedz
No cóż... opis trasy gotowy, jutro o 4:30 pobudka, godzinę później wyjazd - lecimy od razu do Pieniężnicy, tam się wyładowujemy, czeka nas odprawa i idziemy ogniem!

Słowo o odcinkach - odcinek na lotnisku bardzo kręty, bardzo skomplikowany, ogromna ilość szykan, zakrętów, slalomów... Jest co opisywać, w naszym zeszycie zajęło to 6 stron :D I ten odcinek jedziemy pełną parą, tam jak coś pójdzie nie tak to raczej nic sobie nie zrobimy,
Gumi5 - No cóż... opis trasy gotowy, jutro o 4:30 pobudka, godzinę później wyjazd - l...

źródło: comment_CJPBQ7oXAeWNPxmvyIw1B0An1fCTajlu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach