#thecure to jedna z moich takich życiowym nadkapel. Mimo nienawiści do Friday I'm in Love. Gdzieś tam się plącze się stale po głowie, znam te piosenki do zdarcia, najpierw z nagrywanych z radia kaset, potem płyt CD, po całej tej drodze z Trójki, a potem i w trakcie z wszystkiego dobrego, co internet oferował. Niby się nie jarałam koncertem, choć zbiega się z moimi trzydziestymi urodzinami. Dostałam bilet w prezencie.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach