Taki tam kawałek - de facto fragment z przygotowań do live actu, który miał miejsce w tym miesiącu (spaliłem głośnik w klubie () pozdrowienia dla tych, co byli).

Zgrane do osobnego utworu i połączone z materiałem filmowym od jacku aka uszymyszy do czegoś na kształt teledysku.
Miłego słuchania / oglądania.

#tworczoscwlasna #chwalesie #mirkoelektronika #muzyka #jazz
les - Taki tam kawałek - de facto fragment z przygotowań do live actu, który miał mie...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neurofunker: Drum&Bass był stosunkowo świeży po oddzieleniu się od jungle/breakbeat/rave/harcore. Po 2000 roku zaczął ewoluować we wszystkich znanych wówczas gatunkach (czy tam podgatunkach, stylach, nie wiem) muzycznych. Mieliśmy popowe Pendulumy, śpiewanie pod dance/trance johna b, metalowe remiksy (dylan/john b, wielu innych), house'owe liquidy logisticsów, trance'owe łupanki BSE, techniawkowe typu Impulse czy inne Spor, eksperymentalne Evol Intenty, The Secty czy inne Gridloki, hardcore'ującego Panaceę, a i zamęconych hiphopem nie brakowało. Tak
  • Odpowiedz