Doombringer - Ominous Alliance z płyty The Grand Sabbath. Uważam że jest to jedna z najlepszych płyt roku 2014. Jest tak za sprawą wyraźnych wpływów Cultes Des Ghoules w brzmieniu, wokalach i klimacie tego wydawnictwa.
Death Metal wzbogacony opętańczym Black Metalem wyżej wymienionego zespołu, sprawdza się doskonale.

#blackmetal #deathmetal #blackeneddeathmetal #muzyka #metal
C.....h - Doombringer - Ominous Alliance z płyty The Grand Sabbath. Uważam że jest to...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alcoholic_Desacrator: Fakt, co jak co, ale takie nieco bardziej oszczędne w środkach granie zawsze wychodziło im względnie dobrze. Co nie zmienia faktu, że zespół od jakiegoś czasu zbiera zdecydowanie więcej gówna, niż powinien, bo nawet takie skąd inąd plastikowe "Demigod" to kawał solidnego, nastawionego na chwytliwość metalu - a niektórzy z chęcią okrzyknęliby tę kapelę najgorszym zespołem świata.
  • Odpowiedz
@Niepogadam: A ja myślę przeciwnie, przyjmijmy że większość ludzi kieruje się stereotypami, więc:
podarł Biblię na koncercie = satanista = gra metal
Moim zdaniem tak wygląda droga dedukcji typowego(stereotypowego) widza TV.
  • Odpowiedz
@Niepogadam: utwór dość dziwnie wybrany ;) Mogli polecieć bardziej np. Christians to the Lions, coś nowszego jak Ora Pro Nobis Lucifer lub O Father O Satan O Sun, albo nieśmiertelne Decade ov Therion ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz