Batman: Deathblow - mimo że autorem scenariusza jest sam Brian Azarello (autor m.in Jokera) to komiks jest dość słaby. Historia specjalnie jest ciągnieta tak, aby dopiero na samym końcu można było wszystko wyjaśnić. Komiks powinien nazywać się po prostu Deathblow, ponieważ Batman występuje tu co najwyżej gościnnie. Ale wtedy nikt by go nie kupił. Jedyny plus to dobra kreska. Wszystko stylizowane jest na autentyczne (jeśli nie wyrażam się dość jasno po prostu
@NieTylkoGry: Space Gost, Jonny Quest, Haji , kojaże jeszcze kolesia w rogatej masce ale nie pamiętam imienia . Złote czasy kiedy Cartoon Network uczył i bawił .
Przeczytałem Old Man Logan, mój pierwszy komiks w życiu. Co teraz? Interesuja mnie serie must see, gdzieś obiło mi się o oczy Polowanie na Symbioty z venomem i carnagem ale w ogóle nie siedzę w temacie.
Właśnie zamierzam rozpocząć 4 sezon Arrowa. Czy naprawdę jest taki słaby jak piszą ludzie na Filmwebie? Jeśli tak to co jest z tym sezonem nie tak? Ale proszę bez spojlerów xD #arrow #dc #dccomics
https://nietylkogry.pl/post/lup-bang-recenzja-suicide-squad-volume-1-the-black-vault-rebirth/ The Black Vault nie jest dziełem sztuki, czy tez komiksem wybitnym, ale też nikt tego od niego nie wymaga. jest to łatwa i przyjemna lektura, a równocześnie nie obraża inteligencji czytelników. Dużo akcji i barwne postacie powinny przypaść do gustu zarówno fanom uniwersum DC, jak i nowym komiksiarzom, zachęconym do zakupu przez zeszłoroczny film. Recenzja komiksu Suicide Squad Volume 1: The Black Vault #recenzja #komiks #komiksy
https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-wonder-woman-her-greatest-battles/ Antologii Her Greatest Battles rozpaczliwie brakuje kontekstu. Autorzy nie zadali sobie trudu, żeby opatrzyć zamieszczone fragmenty jakimkolwiek komentarzem. Jakimkolwiek. Nawet wprowadzeniem do przedstawianych historii, a to przydałoby się zwłaszcza w przypadku różnego rodzaju „części drugich” i „części trzecich”. Nie wiemy, dlaczego wybrali takie, a nie inne bitwy, co wyróżnia akurat te potyczki spośród wielu innych. Nie dość, że jest to zmarnowana okazja do przybliżenia historii Amazonki i jej znaczenia w świecie
https://nietylkogry.pl/post/recenzja-wonder-woman-volume-1-the-lies-dc-rebirth/ Można by się spodziewać, że z okazji nadchodzącej premiery filmu o Wonder Woman DC spróbuje pozyskać nowych czytelników… i robi to w wyjątkowo perfidny sposób. Moim zdaniem The Lies po prostu nie sprawdza się jako samodzielna całość, a decyzja by upchnąć Year One w tomie drugim, zdaje się podyktowana względami marketingowymi.(...) Mimo głębokiej frustracji nie mogę całkowicie skreślić tej historii – to tak, jakby skreślić serial po tym, jak się widziało