Stoicyzm na dziś - 4 marca - Świadomość daje wolność
„Człowiek jest wolny, jeśli żyje tak, jak chce, nie jest przymuszany ani ograniczany, nic nie staje mu na przeszkodzie, a jego decyzje nie są powstrzymywane. Z powodzeniem zaspokaja pragnienia i nie robi tego, do czego żywi odrazę. Kto chciałby żyć w oszustwie —potykając się, w błędzie, bez dyscypliny, w skargach i rutynie? Nikt. Tak postępują podli ludzie, którzy nie żyją tak, jak chcą; a zatem żaden zły człowiek nie jest wolny”. Epiktet, Diatryby, 4.1.1 – 3a
Smutne jest to, jak dużo czasu liczni ludzie poświęcają w ciągu dnia na robienie to, co „muszą”. Nie chodzi tu o rzeczywiste obowiązki związane z pracą lub rodziną, ale o niepotrzebnie narzucane sobie powinności wynikające z próżności lub ignorancji. Pomyśl o tym, co robisz, aby zaimponować innym,lub do czego potrafisz się posunąć, by zaspokoić popędy i pragnienia, nad którymi nawet się nie zastanawiasz. W jednym ze swoich słynnych listów Seneka zwraca uwagę na to, jak często potężni ludzie są niewolnikami swoich pieniędzy, dóbr,kochanek, a nawet (legalnych w ówczesnym Rzymie)niewolników. „Żadne niewolnictwo nie jest bardziej poniżające— pisał Seneka — od tego, które człowiek sam sobie narzuca”. Nieustannie stykamy się z takim niewolnictwem: współzależna osoba, która nie potrafi powstrzymać się przed naprawianiem tego, co zepsuł jej zaburzony przyjaciel; przełożony, który drobiazgowo kontroluje podwładnych, starając się zaoszczędzić każdy grosz. Można wskazać niezliczone sprawy, wydarzenia i
imprezy, na które poświęcamy czas, choć w rzeczywistości go nam brakuje.Postaraj się zrobić od czasu do czasu spis swoich obowiązków.Ile z nich sam sobie narzucasz? Ile z nich naprawdę musisz wykonywać? Czy jesteś tak wolny, jak Ci się wydaje?
„Człowiek jest wolny, jeśli żyje tak, jak chce, nie jest przymuszany ani ograniczany, nic nie staje mu na przeszkodzie, a jego decyzje nie są powstrzymywane. Z powodzeniem zaspokaja pragnienia i nie robi tego, do czego żywi odrazę. Kto chciałby żyć w oszustwie —potykając się, w błędzie, bez dyscypliny, w skargach i rutynie? Nikt. Tak postępują podli ludzie, którzy nie żyją tak, jak chcą; a zatem żaden zły człowiek nie jest wolny”. Epiktet, Diatryby, 4.1.1 – 3a
Smutne jest to, jak dużo czasu liczni ludzie poświęcają w ciągu dnia na robienie to, co „muszą”. Nie chodzi tu o rzeczywiste obowiązki związane z pracą lub rodziną, ale o niepotrzebnie narzucane sobie powinności wynikające z próżności lub ignorancji. Pomyśl o tym, co robisz, aby zaimponować innym,lub do czego potrafisz się posunąć, by zaspokoić popędy i pragnienia, nad którymi nawet się nie zastanawiasz. W jednym ze swoich słynnych listów Seneka zwraca uwagę na to, jak często potężni ludzie są niewolnikami swoich pieniędzy, dóbr,kochanek, a nawet (legalnych w ówczesnym Rzymie)niewolników. „Żadne niewolnictwo nie jest bardziej poniżające— pisał Seneka — od tego, które człowiek sam sobie narzuca”. Nieustannie stykamy się z takim niewolnictwem: współzależna osoba, która nie potrafi powstrzymać się przed naprawianiem tego, co zepsuł jej zaburzony przyjaciel; przełożony, który drobiazgowo kontroluje podwładnych, starając się zaoszczędzić każdy grosz. Można wskazać niezliczone sprawy, wydarzenia i
imprezy, na które poświęcamy czas, choć w rzeczywistości go nam brakuje.Postaraj się zrobić od czasu do czasu spis swoich obowiązków.Ile z nich sam sobie narzucasz? Ile z nich naprawdę musisz wykonywać? Czy jesteś tak wolny, jak Ci się wydaje?













„Jeśli chodzi o rzeczy, za którymi gonimy i którym poświęcamy tak wiele wysiłku, weź to pod uwagę, że albo nie ma w nich nic przydatnego, albo są w większości bezużyteczne. Niektóre z nich są zbędne,natomiast inne są warte mniej, niż nam się wydaje. Nie dostrzegamy jednak tego i uznajemy te rzeczy za darmowe, choć drogo nas kosztują”. Seneka, Listy moralne do Lucyliusza, 42.6
Spośród wielu listów Seneki ten jest prawdopodobnie jednym z najważniejszych, a jednocześnie najmniej zrozumianych. Seneka pisze o czymś, na co nikt nie zwraca uwagi w społeczności ceniącej sobie coraz większe domy i coraz więcej dóbr — o ukrytych kosztach akumulowania. Im szybciej zdamy sobie z nich sprawę, tym lepiej. Pamiętaj, nawet jeśli dostajesz coś za darmo, musisz ponieść koszty składowania tego — w garażu lub w umyśle. Gdy będziesz dziś przyglądał się swoim rzeczom, zadaj sobie następujące pytania: Czy rzeczywiście tego potrzebuję? A może jest mi to zbędne? Jaka jest tego wartość? Jakie koszty w związku z tym ponoszę? Możesz być zaskoczony odpowiedziami i tym, jak duże koszty ponosimy, nawet o tym nie wiedząc.
#
Niestety kompletnie nie potrafię poradzić sobie z chęcią posiadania jeśli chodzi o strefę uczuciową... Jest ktoś kogo pragnę z całych swoich sił i kogo widok sprawia że umieram od środka. Jest też ktoś kogo za