@RPG-7: Ciekawe pytanie. Myślę, że wmontowałabym sobie coś umożliwiające mi wyostrzenie zmysłów kiedy tylko bym tego chciała (bo tak na stałe bez możliwości wyłączenia to nie, można by było oszaleć) i jakieś usprawnienia wizualne (coś w rodzaju HUDa).
  • Odpowiedz
@gorfag: Dokładnie, w pierwszej kolejności proponuję zabrać się za Gibsona żeby poczuć ten "klimat". Jeśli będziesz szukał czegoś lżejszego i bardziej humorystycznego to polecam "Zamieć" Stephensona.
  • Odpowiedz