Rowerowe mirki i mirabelki, jak to jest, że system v-brake jest uważany za najlepszy, najprostszy, najskuteczniejszy system hamulcowy w rowerach mtb i xc? Dlaczego na jutubowych kanałach rowerowych ten system jest stawiany ponad tarczami jako niepsujący się, działający w każdych warunkach, łatwy w serwisowaniu? Sprzedawcy też tak do tego podchodzą.
Wczoraj po deszczu zrobiliśmy kilkadziesiąt km w terenie, lasy, błota itp. i już po 2km szczęki tarły o obręcze, bo się piasek
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

, jak to jest, że system v-brake jest uważany za najlepszy, najprostszy, najskuteczniejszy system hamulcowy w rowerach mtb i xc?


@sebawo: Niby przez kogo? V-brake dzisiaj w MTB praktycznie nie występuje.

Sprzedawcy też tak do tego podchodzą.


@sebawo: Sprzedawcy sprzedają, to jest ich podejście. Nie ważne co.
  • Odpowiedz
Murki, ktoś coś wie o jakichś imprezach MTB, XC na śląsku? Nie jakieś poważne maratony, bo nie wydolę, ale coś mniejszego.
Chciałbym spróbować sił w tego typu imprezie, oczywiście stricte amatorsko ale lipa straszna, bo nic nie ma w okolicy.
wołam #mtb #crosscountry #rower #rowery #slask
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebawo: Sprawdź sobie bikeateliermaraton. Głównie organizują maratony - ale w kategorii hobby mógłbyś wystartować jeśli byś chciał. Będą również jeszcze organizowali jedną imprezę XC w Dąbrowie Górniczej. Ogólnie polecam ich jako organizatora, robią bardzo dobrą robotę.

Edit: XC wcale nie jest takie łatwe. Może mniej kilometrów ale wydolnościowo daje w kość ;) a jeśli z tym u Ciebie gorzej to może faktycznie spróbuj sił w maratonie na dystansie hobby ;)
  • Odpowiedz